Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Rozpierpapierduchacz w Pióra Wieczne

GURU

w Pióra Wieczne

13piorunów

_Sporą zaletą kawy jest to, że nie trzeba jej pić_

Sheaffer Skrip Brown-Coffee Scented Ink

Przy okazji planów zakupowych na Sheaffera 100 Coffee Edition którego finalnie nigdy nie kupiłem, zauważyłem, że w zestawie z atramentem o zapachu, teoretycznie, kawowym, jest droższy niż samo pióro i atrament osobno.

Więc kupiłem atrament. Nie mam pojęcia na jaki c⁎⁎j ja go kupiłem, nie pamiętam. "Nie wiem, żeby przeciwwaga była, c⁎⁎j wie po co ja go w ogóle kupiłem. To są emocje, ja jestem trochę pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty" parafrazując dwa internetowe teksty na raz. No mniejsza.

Atrament jaki jest każdy widzi. Ciupkę ciemniejszy, niż J. Herbin Encre Brune, ale tylko ciut. Porównania nie będzie, bo o nim nie pomyślałem, jak robiłem zdjęcie, ale mniejsza. Faktycznie pachnie. Pachnie w c⁎⁎j. Jak uchylę szufladę to się nawet schylać na krześle nie muszę, bo się roznosi z zamkniętej fiolki. Czy kawą? Meeeh. Może rzeczywiście jakąś "brown coffee" zajebaną syropami i cukrem, to może tak. Ale ja to się c⁎⁎ja znam, bo kawy nie lubię. Tym bardziej w sumie nie wiem, na c⁎⁎j ja go kupiłem.

Do kompletu z kawowym Sheafferem którego nie mam pewnie.

PS Tak, nakrętka, a nawet cała szyjka fiolki, są osadzone KRZYWO. Pod skosem znaczy się. I od kiedy zwróciłem na to uwagę, to WKURWIA MNIE TO PRZEOKRUTNIE. Więc i waszą uwagę na to zwracam.

Cena: 39 zł/50ml

Pióro: Faber-Castell Essentio

Komentarze (4)