Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika KHOT w Gotowanie

Mocarz

w Gotowanie

72piorunów

Sobotnie wolne gotowanie fasolki po bretońsku. 😛 Jeszcze 2,5 godziny na małym ogniu zanim wszystko dojdzie do siebie.

Komentarze (26)

Osobistość1piorunów

@KHOT "Chyba jedynie PPPP przychodzi mi na myśl jako partia która mogłaby wspierać , ale niestety już nie istnieje." Chodziło Ci o PartięPrzyjaciółPiwa? 😛

Osobistość1piorunów

@Xeir Wszystko się da. Możesz kupić zupkę chińską i mieć ją gotową w 5 minut. Ale to nie o to chodzi w ogóle.

Osobistość2piorunów

@KHOT Tu robiłam bitki wołowe, mięsa też wychodzą ekstra. Wolnowar ma to do siebie, że mięsa wychodzą miękkie i rozpływające się w ustach. Nie trzeba nic kombinować z temperaturą czy czasem gotowania. Zostawiasz na noc i gotowe :smiley:

Mocarz0piorunów

@DexterFromLab wikipedia mówi, że: "Bojówka – używająca przemocy grupa, często paramilitarna, wspierana przez jakąś organizację polityczną." 😉

Chyba jedynie PPPP przychodzi mi na myśl jako partia która mogłaby wspierać , ale niestety już nie istnieje.

Mocarz2piorunów

@DexterFromLab tylko i wyłącznie bojówka . Nie ma znaczenia czy fasolka, czy gulasz madziarski, bolońskie czy bigos, zawsze gotuję minimum te 3-4 godziny (albo dłużej), aż sam sos naturalnie zgęstnieje i wszystkie składniki zdążą się dotrzeć do siebie. 😛

Zawodowiec2piorunów

@KHOT wygląda smakowicie, lubię głównie zimą zrobić fasolkę. Najlepiej że swojskim boczkiem i kiełbasą :slightly_smiling_face:

Gruba ryba2piorunów

@KHOT właśnie niektórzy nie rozumieją że niektóre rzeczy gotuje się powoli na niskim ogniu. No bigos czy fasolka właśnie. Jak dobrze zrobione to nie wzdyma, nasyca i nie jest ciężkostrawne. Ja fasolkę gotuje 5h. Żona się zawsze dziwi czemu tak ale potem to jest pyszne.

Kompan0piorunów

Ja tam robię banicję z przepisu i zamiast pierdzielić się z grochem 5h to wrzucam ten gotowy z puszki. Ciach, prach i w pół godzinki można już nakładać na talerz :grinning:

Osobistość11piorunów

Do takiej fasolki (i ogólnie do wszystkiego, co się lubi przypalać i dłuugo gotować, jak gulasz, gołąbki) super opcją jest wolnowar. Wstawiasz danie na noc i rano masz gotowe :smiley: I nic się nie przypali na bank. A kosztuje niewiele. Niżej mój rosół z wolnowaru: