
Wpis użytkownika Pepekr64 w Ogrodnictwo
Pepekr64Gwiazdor
4piorunówSłuchajcie mam problem z roślinkami rosnącymi na parapecie od południa w kuchni. Mam tam papryczkę ostrą, dęba który dopiero wychodzi z żołędzia, małe paryczki ostre i drzewko pomarańczy. Wszystkie mi schną, drzewko pomarańczowe zaczyna mieć żółte liście i odpadają, a cała reszta ma końcówki liści pousychane i jakby takie zdeformowane. Na parapecie w innym pomieszczeniu w ziemi z tego samego miejsca pomidory i papryki rosną normalnie i są zdrowe. Czy ktoś wie co może być przyczyną tego stanu rzeczy? Może mi się coś ulatnia z lodówki? Albo to przez warzywa, które trzymam w pobliżu? Czy może to po prostu za suche powietrze? W komentarzach przesyłam zdjęcia jak to wygląda. Proszę o pomoc.
Komentarze (7)
A jakie masz pH podłoża? Cytrusy muszą mieć niskie pH bo inaczej nie pobierają składników odkrywczych z podłoża. Też pytanie czy podlewasz wodą prosto z kranu?
@polutt no właśnie nie wiem co to jest i tak pytam o cokolwiek. W domu mam 62% wilgotności.
A suche powietrze to znaczy jakie? Że aż duszno i śluzówki w nosie trochę wysychają? U mnie czasami bez nawilżacza bywało 38-40% co powoli zabijało kalamondyne i cytrynę. One lubią półcień, cieplo6i mgiełkę wodną.
Dąb też raczej potrzebuje wilgocu.
Jak dąb przeżyje kilka lat i postanowisz dać go do ogródka to tak minimum 5 metrów od budynku. Ich korzenie rozwalają fundamenty.
@polutt to może być to. W poniedziałek pojadę do ogrodniczego i kupię sprzęt do sprawdzenia ph
@Pepekr64 możliwe, że weszła chloroza. Porównaj swoje liście ze zdjęciami w internecie.
@saffes ma dwa lata z tego xo kojarzę i wcześniej nic się nie działo, po świętach planuję ją przesadzić. Jakiś biały meszek miejscami widziałem i go wywalałem.
@polutt podlewam wodą z kranu, ona już dłuższy czas jest w tej ziemi więc ona jest ok. Coś innego musi być nie tak, bo przecież papryki też mi schną i tylko w tym miejscu, a w dodatku dąb wygląda jak po wizycie w Czarnobylu w 1986.
Czy pomarańcza zimowała? Przyjrzyj się czy gdzieś od spodu liści czy na łodyżkach nie masz jakichś pasażerów na gapę.



