Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika alaMAkota w Hydepark

GURU

w Hydepark

14piorunów

Ruski kanał na telegramie i X- AMK Mapping przedstawił klęskę Operacji Lyman.

I rozpoczął burzę w komentarzach - ruscy nie wierzą, oskarżają kanał o manipulację i błędną interpretację zdarzeń.

Do tej pory na mapach i informacjach od AMK można było się opierać.

Z innego kanału:

Sytuacja na północ od frontów donieckiego i łymańskiego: W ciągu ostatniego tygodnia armia ukraińska kontynuowała rozpęd operacji „Wiwaldi" (która rozpoczęła się w czerwcu i na początku września wyeliminowała rosyjskie skrzydło nad rzeką Nitrius), docierając do Myrne i Kołodiazy oraz zbliżając się do Iwanówki. Dalej na północ siły ukraińskie całkowicie odbiły
Nowomychajliwkę i Kateryniwkę, a także kilka pozycji na wschodzie wzdłuż granicy 32 między obwodem ługańskim a donieckim, docierając do Nowolubiwki i Nowowodiany.

Komentarze (4)

Fanatyk2piorunów

No ale przecież to tylko kilkudziesięciu Rosjan tam było, nikt teraz nie trzyma tysięcy ludzi na tak małym skrawku terenu.

I inne temu podobne.

Prawda jednak też jest, że Rosjanie dalej prą do przodu.

Pamiętacie niezdobyta Mała Tokmaczke?

Gdzies już w tym tygodniu (nie z ruskich źródeł) dotarło że ja zdobyli.

GURU11piorunów

Rosjanie postawili wszystko na Lyman, a po prostu tutaj się wykrwawili. Doznali absolutnie horrendalnych strat w czasie podejścia do Lyman. Mieli problem z dostarczeniem jakiegokolwiek ciężkiego sprzętu. Lasy są głównie sosnowe i oferują niewiele osłony przed dronami zwiadowczymi, które przez nie latają. Mieliśmy setki filmów przedstawiających ofiary z tej strefy. Myślę, że to najgorszy front dla Rosjan. Leży w nizinach, z widokiem na Słowiańsk na południu, a teraz Ukraińcy mają dobrą bazę operacyjną w pobliżu. Po prostu zła sytuacja geograficzna. Taka powtórka z Wuledaru.

Ukrainę opowiazuje opsec (najprościej mówiąc cisza operacyjna), ruscy mają z tym problem - nagrywali filmiki przed mięsnymi szturmami, w których płaczą, skarżą się i żegnają. Biorąc pod uwagę ruska rzeczywistość, można śmiało twierdzić, że morale Rosjan tutaj jest bardzo niskie.