Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika alaMAkota w Hydepark

GURU

w Hydepark

61piorunów

Rosjanie wprowadzają tanie, antydronowe samoloty.. pierwsze dostawy zmodernizowanych samolotów szkolno-bojowych Jak-130M rozpoczną się w 2028 roku.

Obecnie trwają testy trzech prototypów. Zmodernizowana maszyna zyska nowe możliwości bojowe, w tym systemy do niszczenia dronów i rakiety dalekiego zasięgu, a dwumiejscowa kabina umożliwi obsługę uzbrojenia precyzyjnego.

Wojna w Ukrainie wymusiła stworzenie tzw. „łowców dronów”. Jak-130M ma realizować te zadania dzięki trzem unikalnym cechom, które paradoksalnie wynikają z jego wad jako klasycznego myśliwca:

1. Niska prędkość minimalna i doskonała zwrotność.

Współczesne ukraińskie drony kamikadze dalekiego zasięgu lecą stosunkowo wolno – zazwyczaj z prędkością od 120 do 200 km/h.

Dla nowoczesnego, ciężkiego myśliwca ponaddźwiękowego (jak Su-35) przechwycenie takiego obiektu jest ekstremalnie trudne.

2. Dwuosobowa załoga.

Pierwszy pilot skupia się wyłącznie na pilotowaniu maszyny nisko nad ziemią. Drugi pilot (operator) zajmuje się wyłącznie obsługą radaru oraz głowicy optoelektronicznej. Może on z łatwością wyszukiwać na ekranie małe drony, które normalnie „chowają się” przed radarami na tle ziemi, i naprowadzać na nie uzbrojenie.

3. Ekstremalnie niski koszt godziny lotu.

Ukraina wysyła w kierunku Rosji setki dronów tygodniowo. Podrywanie za każdym razem ciężkiego myśliwca Su-30 czy Su-35 rujnuje rosyjski budżet i drastycznie zużywa resursy potężnych silników lotniczych. Godzina lotu Jaka-130M jest kilkukrotnie tańsza.

Do walki antydronowej 'Jak' ma wykorzystywać podwieszane zasobniki strzeleckie z działkami kalibru 23 mm (GSh-23L) oraz lekkie, naprowadzane na podczerwień rakiety krótkiego zasięgu (starsze wersje R-73), które bez problemu namierzają ciepło generowane przez silniki spalinowe ukraińskich bezzałogowców.

W Jaku-130M rosjanie zintegrowali krajowe silniki AI-222-25 oraz uproszczoną awionikę, ponieważ zaawansowane systemy radarowe do ciężkich myśliwców wymagają zachodniej mikroelektroniki, której przemyt przez sankcje stał się potwornie drogi i powolny.

Komentarze (15)

Autorytet12piorunów

@alaMAkota to nie jest klasyczny myśliwiec, więc nie można mówić, że mała prędkość i wysoka zwrotność to wady. To jest maszyna szkolna i szkolno-bojowa, więc specjalnie była zaprojektowana do stateczności przy niskich prędkościach, bo to nigdy nie miał być myśliwiec.

Fanatyk4piorunów

W przypadku ruskich nic nie będzie tanie. Tak ten samolot pewnie zmniejszy koszty ale nadal będą ogormne bo to ogromny kraj. Oczywiście zakladam że w ogóle się uda.

Lider21piorunów

@alaMAkota już myślałem, że innowacja będzie zdalne sterowanie takim samolocikiem a tutaj 2 żołnierzy musi zginąć

Fanatyk9piorunów

@inty A nie nie, zanim samolociki będą gotowe, to już dawno będą na nie czekać inteligentne roboty bojowe które zasiądą za sterami. W telewizji już mówią że "wkrótce", przecież by nie kłamali w trakcie wojny gdy ważą się losy kraju.

EDIT: 09:03 bo podgląd nie umie w timestamp

Vladimir Solovyov is furious about Zelensky's trip to WashingtonAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Fanatyk25piorunów

To Ukraińcy pierwsi wpadli na ten pomysł, jak ruscy zaczęli ich nękać Shahedami. Ten Jak to tani samolocik akrobacyjno-sportowy, w sam raz do takiego zadania. U nich latają nimi amatorzy z aeroklubów, którzy postanowili dołączyć do obronności. A na tylnym siedzeniu siedzi strzelec i po chamie wali ze strzelby do dronów. Shahed kosztuje kilkadziesiąt tysięcy dolarów i może zniszczyć cel wart miliony, ale jak się go zdejmuje za kilkadziesiąt czy niechby i kilkaset dolarów za strzał, to rachunek się odwraca.

Osobistość2piorunów

chcialbym zeby Polska wyprodukowala samolot tej klasy co taki Jak-130. Super baza zeby rozwijac sie dalej, tanie, a jesli tanie to duzo tego i powszechne. No ale my nie mamy nawet produkcji aut, a co dopiero samolotow. Musimy kupowac FA-50 od Koreanczyka za 40mln usd. Taka rodzima produkcja samolotu szkolno-bojowego to byloby cos.

Autorytet2piorunów

@666 Mercedes 190E z 1990 i BMW 5 z 2023 to też auta tej samej klasy.

Internety mogą różne rzeczy mówić, Jak-130 to nieporównywalnie słabsza maszyna od FA-50 pod każdym względem.

Osobistość0piorunów

@Budo dlatego pisze ze platforme trzeba kupic z calym know how, sami od 0 za duzo nie zdzialamy. Moze zaczac od produkcji podzespolow.
A co do FA-50 i i Jak-130 to sa konstrukcje tej samej klasy: szkolno-bojowych czy tam lekkich maszyn bojowych. Tak mowia internety

Autorytet1piorunów

@666 to nie są porównywalne samoloty. Wyprodukować to się pewnie nie da jak my dobrego roweru wyprodukować nie potrafimy. Ale mamy podobne do Jaka-130 Master M-346, to w zasadzie ta sama konstrukcja. FA-50 to zupełnie inna maszyna, bardziej zaawansowana i zintegrowana z amerykańskim programem szkolenia F-35.

Osobistość2piorunów

@Opornik produkujemy Borsuki, produkujmy Pioruny i zaawansowane drony. Podstawowa platforme trzeba kupic a potem ja rozwijac. To nie jest niemozlwie. Na rynku mamy troche specjalistow od awaicji, np swidnik itp

GURU6piorunów

@666 cóż, mamy Alenia Aermacchi M-346@666

Taka rodzima produkcja samolotu szkolno-bojowego to byloby cos.

Próbowaliśmy z irydą i gówno z tego wyszło.

Niestety to już nie te czasy.

GURU18piorunów

W 2028 to już moga być zupełnie inne drony na wojnie albo samej wojny już nie będzie.

Ale sama koncepcja słuszna, my powinniśmy podobny program mieć żeby nie ganiać Geranii szaleńczo drogimi Apaczami czy nieiele tańszymi Fa-50.