
Wpis użytkownika DuckDuckDog w Dyskusje
DuckDuckDogSpecjalista
4piorunówPytanie czy jest na sali ktoś ogarnięty w temacie i podpowie mi jak wnioskować o pozwolenie na lot w DRA-R.
Mój "szkoleniowiec" z STSów to był ostro nierozgarnięty gość i już 2x mnie w błąd wprowadził, więc chyba bardziej ufam społeczności hejto, bo nigdy nie zawiedliście.
Chodzi o kat. otwartą (mianowicie A1 i A2) Z tego co mówił, mam zrobić checkout z przyszłą datą i dzwonić do zarządzającego, potwierdzać czy mogę polatać w danej strefie.
* Czy tak to się odbywa?
* O ile wcześniej trzeba to zrobić przed planowym wylotem?
* Gdzie dzwonić jak nie ma podanych namiarów na zarzadzającego strefą?
* oprócz nr operatora jakie dane podać?
* Jak gwarantujecie sobie podkładkę z Waszej strony? W sensie żeby nie było, że ich zgoda przekazana Wam telefonicznie nie zniknęła z dokumentacji?
Komentarze (3)
Znam to raczej z teorii niż praktyki, raz dzwoniłem do wojskowych i to w sumie tyle. Z tego, co mi wiadomo, to zależy kto zarządza strefą, w której chcesz latać. Podobno Tatrzański Park Narodowy kazał sobie za takie pozwolenie płacić, do tego składać podanie, zaś u innych obędzie się na telefonie.
@DuckDuckDog Najbardziej ich interesowało kiedy zacznę, i kiedy skończę. Jeśli chodzi o pozycję, to wystarczyła w moim przypadku nazwa miejscowości. Tak naprawdę to o nic więcej nie pytali. Miałem zarejestrować lot, i zadzwonić na ten sam numer telefonu, gdy skończę. W moim przypadku była to strefa, która funkcjonuje latami, i będąc w tamtym okolicach trzy razy nie widziałem nawet latawca, o samolocie nie wspomnę...
@Konto_serwisowe no właśnie miałem do czynienia z wojskiem i powiedzieli że oddzwonią. oczywiście nie oddzwonili.
Parki to insza inszość. Ja mam problem z DRA-R które pojawiają się dość regularnie i nie ma kontaktu. Wtedy prawdopodibnie kontakt do Pansy....
Najbardziej mnie martwi brak kwitu, że taka zgoda została wydana.
Jakie informacje musiałeś im podać? Pozycję? Czy wystarczyło okolicę i na podstawie przed-check-inu byli w stanie to znaleźć?