Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Putin pozwoli na przejmowanie domów na Ukrainie. Według Rosji są one "bez właścicieli"

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

40piorunów

Rosja formalizuje przejmowanie mieszkań i domów na okupowanych terytoriach Ukrainy. Nowa ustawa podpisana przez Władimira Putina pozwala uznać za nieruchomości "bez właściciela" te, których formalni posiadacze uciekli przed wojną. Wiadomo też, kto ma mieć pierwszeństwo w przejmowaniu lokali.

Komentarze (22)

Inspirator0piorunów

Ciekawe ile orków zginie podczas bratobójczych walk o zabookowanie jakiegoś kwadratu.

Igrzyska śmierci o m4. :grinning:

Specjalista1piorunów

@FriendGatherArena przepchnęli nas jak starą szafę, nikt sie nas nie pytał o zdanie w Poczdamie. A samo to określenie wymyślili ci co nas przepchneli.

Gruba ryba0piorunów

@Konto_serwisowe to jeszcze napisz kto zawarł to porozumienie :smiley: Polska Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego i

Zemský národní výbor pro Slezsko - dwie lokalne narodowe administracje zawarły tymczasowe porozumienie na spornym terenie. Nie była to ugoda państwowa, bo

Polska i Czechosłowacja formalnie jeszcze nawet nie istniały jako uznane państwa. Praga z resztą tej umowy nigdy nie uznała.

Gruba ryba0piorunów

@Konto_serwisowe ziomek. Śląsk Cieszyński nie leżał w granicach Polski od 1327 roku - 600 lat! i nie przeszkadzało to Polakom nazwać podbite i zagrabione w 1938 roku Zaolzie Ziemiami Odzyskanymi xD A teraz Donbas - do 1917 roku należał do Imperium Rosyjskiego. I kiedy Rosja go podbija to jest kradzież. Ok :grinning: Polacy jak zwykle najświętsi

Gruba ryba0piorunów

@FriendGatherArena Ziemie te należały do Ukraińskiej Republiki Radzieckiej. Ta na drodze plebiscytu zdecydowała o niepodległości. Ta niepodległość zaś została zagwarantowana przez Rosję Paktem Budapesztańskim. Porównanie bez sensu, jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

Gruba ryba0piorunów
Nie. W tym znaczeniu, w jakim używamy go obecnie, pochodzi z PRL. "Ziemie Odzyskane" nie mogły być odzyskane przed odzyskaniem. Trochę logiki...

@Konto_serwisowe znaczenie chyba takie samo, jedynie terytorium inne. Wtedy Polska "odzyskiwała" Zaolzie, na spółę z III Rzeszą napadając na Czechosłowację. To chyba nawet jeszcze gorzej że Ruscy wtedy nie kazali:thinking_face: nie ma teraz na kogo zwalić

termin ziemię odzyskane jest terminem ideologicznym wałkowanym przez PRL. Pisałem o tym w tym kontekście, nie w rozumieniu tego jak powstał.

Powstał w II RP, był szeroko używany w PRL ale jest w użyciu po dziś dzień. To chyba jasno pokazuje, że nie jest to termin, który to Rosjanie włożyli Polakom w usta i kazali używać. Rosjanie ani go nie wymyślili, ani (podobno) nie rządzą w Polsce od 35 lat

Gruba ryba12piorunów

"Przejmowanie"? Nazwijmy to po imieniu: kradzież.

Gruba ryba0piorunów

@FriendGatherArena 1. Polska nie miała nic do gadania co do swoich granic po wojnie. To zostało postawione za nas i bez nas.
2. Infrastruktura została w miarę możliwości wywieziona do ZSRR. Budynków się nie dało, więc zostały.
3. Ziemie niemieckie były rekompensatą i przypadły nam PO BEZWARUNKOWEJ KAPITULACJI trzeciej Rzeszy.