Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika K44 w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

92piorunów

Przypomniała mi się historia z pociągu , którą się z wami podzielę. Akcja miała miejsce ok 2008r. kiedy jeszcze ludzie ze sobą rozmawiali i nie siedzieli wgapieni w telefony. Jadę sam w przedziale i widzę jak kręci się  przy drzwiach chłopak level 27 i zerka. Byłem pewny że jedzie gdzieś dalej i chce znaleźć kompana do pogadania. "Dzień dobry, można" - pewnie.  Po chwili zaczynamy gadać o wszystkim i o niczym. Opowiada o swojej dziewczynie i że pracuje w banku. Nromalna gadka. Po jakiś 40min pada że obchodzi dzisiaj urodziny. To wszystkiego najlepszego! W tym momencie zaczyna się docelowa historia 😀 Nieznajomy pyta czy praktykuje pasowanie. Na początku nie wyłapałem ocb. Mówię za na 18 miałem i tyle na co on że praktykuje. Nastała chwila ciszy. Wstał i zasuną firanki, zdjął  pasek i mówi do mnie 27. Zsunął spodnie i położył się na fotelach. Nie zastanawiając się długo zacząłem lać go tym pasem po d⁎⁎ie :) przy 18 pasie zdjął majtki i mówi "ostatnie 9 na gołą" trochę ręka już zmęczona, ale luz leję  go dalej i kątem oka patrzę na drzwi żeby nie wszedł konduktor z kontrolą biletów bo chyba by nie łykną że to taki prezent urodzinowy. Kilka razy wyłapał klamrą bo mi jakoś zeszło ale tylko jękną "ałłł" i lałem go dalej. Po wszystkim wstał i się ubrał. Po dosłownie 4 min dojechaliśmy do jego stacji docelowej. Jebaniutki miał wszystko wyliczone!

Komentarze (24)

GURU0piorunów
kiedy jeszcze ludzie ze sobą rozmawiali i nie siedzieli wgapieni w telefony

@K44 dobrze, że te czasy minęły - mój introwertyzm by mnie zabił

Osobistość1piorunów

chlop pewnie do tej pory z leza w oku wspomina jak wykorzystal k44 w pociagu do biczowania Xd

Lider45piorunów

@k44 Wiesz że to chyba nie chodziło o urodziny tylko o pewien fetysz i chyba zostałeś wykorzystany seksualnie? xD

Osobistość30piorunów

@bori uświadomiłem to sobie jak wysiadł z pociagu. Miał to wyliczone co do minuty kiedy zacząć i skończyć 😅 Przynajmniej jest co opowiadać 😉