Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika electric_miss w Elektryka

Osobistość

w Elektryka

22piorunów

Przygoda z dzisiaj :see_no_evil:

Nie wiem czy wiecie jak powstają pracę pod duże kontrakty, ale postaram się to wytłumaczyć zanim dojadę do puenty.

Żeby było to jasne mała legenda:

Inwestor: osoba prawna, lub spółka zoo/sa, lub spółka skarbu państwa.

Generalny wykonawca: osoba prawna, lub spółka zoo/sa.

Podwykonawca: osoba prawna, lub spółka zoo rzadziej spółka sa.

(Wiadomo, że rodzajów spółek jest więcej, ale tak dla przykładu)

Idźmy dalej… inwestor nie ma pojęcia o pracach „budowlany” więc zatrudnia zewnętrzną firmę do sporządzenia przetargu, zrobienia dokumentacji i nadzoru. Mimo to „nasz” inwestor zatrudnia kolejną firmę do nadzoru inwestycji (wiem trochę zamotane, ale zaraz wyjaśnię).

I pojawia się nagle jakaś dziwna hierarchia:

Inwestor

Nadzór + dokumentacja

Nadzór zewnętrzny

Generalny wykonawca

Podwykonawca generalnego

No i teraz zaczyna się cyrk :see_no_evil:

Ja wiadomo jestem ostatnia w tym łańcuchu pokarmowym.

Dzisiaj pojechałam na uruchomienia, moje szafy zasilają kilka angiografów. Musiałam przemierzyć pół Polski, żeby tam być, bo to raczej nic skomplikowanego, ale wiadomo warunki umowy zobowiązują, fakt miałam wytyczne danej firmy jak taka szafa ma wyglądać. (Najważniejsze: angiografy dostarcza inwestor :see_no_evil:, wiec tutaj się rozpada hierarchia:see_no_evil:)

No i pojawiłam się grzecznie na godzinę 9:00 zdążyłam się zapoznać z wykonawcami angiografow. Zrobiliśmy uruchomienia, w sumie to oni, ja tam nie byłam potrzeba :see_no_evil: Był generalny wykonawca, ale niestety nikogo z nadzoru :see_no_evil: Jutro ich nie będzie, będą w poniedziałek :grimacing: Ogólnie zmarnowany czas, siedzę w hotelu, jutro rano do domu.

A w poniedziałek od nowa :raised_hands:

Wspomnę, że ta rozdzielnia była robiona 2 lata temu, ale jeszcze nie zapłacone bo nie ma odbioru (same klocki kosztowały X1000 PLN) Fakt fajne pieniądze, ale jednak utopione na dłuższy czas.

Podsyłam Wam tylko zdjęcie rozdzielni, bo nie wiem czy mogę urządzeń :see_no_evil:

PS. Zasilania i odpływów nie podłączała moja firma.

Obecnie siedzę, a raczej idę spać i rano do domu :woman-shrugging::skin-tone-2:

Może będzie cześć druga w poniedziałek :raised_hands:

Komentarze (13)

Wirtuoz1piorunów

@lgbt Jak jeszcze ekipa do budowania prototypow mieli jeszcze czas na zastanawianie sie, sugerowanie i ogolny wplyw na zmiany (routing kabli, dlugosci, wylapywanie bledow z listach adresowych czy materialowych itd itp) to mogli calkiem spokojnie pracowac (chyba ze jakis dostawca sie spoznial i bylo trzeba nadgonic robote)

Tak ludzi ktorzy siedzieli przy mass production czy nawet w 0serii to wspolczulem bo tam szycie lecialo hurtem, jeden dlugi stol i kazdy gdzies mial swoja sekcje, jak zrobil to podawal w lewo i tak przez pol hali leciala plyta

Wirtuoz2piorunów

@lgbt @Bublik Pracowalem kiedys przy budowaniu prototypow szaf elektrycznych. Bardziej zajmowalem sie sprawami mechanicznymi i koordynowaniem szycia (kiedy i jaka sekcja ma byc obrabiana by sie dalo wstawic do szafy. Ciekawostka - tego typu szycie zaczyna sie na stole, potem wrzuca do szafy) Tutaj nazdj widac jedna sekcje, druga sekcja, wyzsza PO jest obok

Statysta0piorunów

Pracuję w dziale zakupów i w jednej z firm na Lubelszczyźnie ofertowałem i kupowałem szafy i wyposażenie do nich. A później tylko podziwiałem jak to można razem zgrać :smiley:.
Brawo!

Osobistość1piorunów

@electric_miss Schneider nie Schnaider. Ja występowałem jako inwestor i robiłem przetargi. Rozdzielnia 2 lata i bez odbioru? To co opisujesz to burdel.

Osobistość0piorunów

@Bublik są specjalne termo które zakładasz na szyny, już to przerabiałam. Schnaider ma nawet biedowane swoją marka :see_no_evil: Oznaczenia kolorów w fazach to jakby podstawa w przemysłowych instalacjach, ale ja pisałam wcześniej nie ja to podłączałem :see_no_evil:

Osobistość0piorunów

@lgbt @lgbt ja nie podpinałam odpływów i zasilania :see_no_evil: Według mnie zasilanie powinno być tak wykonane, żeby został zapas, „świński ogonek” czy coś w ten deseń, podobnie z odpływami, ktoś tam był łasy na Cu :see_no_evil:

Twórca1piorunów

ładna rozdzielnia, w Niemczech L1, L2, L3 muszą mieć różne kolorki :slightly_smiling_face:
Pamiętam ile było pierdolenia z tym plexi, nagle jakiś dostawca energii musiał mieć te szyny przykryte, wcześniej było OK ale czasy się zmieniają i weź to przykryj!
Już w tym nie robię, przebranżowiłem się :slightly_smiling_face:

Sum1piorunów

szafa w pyte poza prawym górnym rogiem, gdzie spaghetti poleciało :upside_down_face: