Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Protesty młodzieży paraliżują Francję. Ranni policjanci i dyrektorzy szkół, na ulicach chaos

Mistrz

w Wiadomości Świat

21piorunów

We Francji eskalują masowe protesty licealistów i studentów. Przemoc wylewa się na ulice. Dochodzi do pożarów, pobić i aktów wandalizmu. Zamknięto kilkaset placówek, w wielu miastach doszło do starć z policją i podpaleń. Rannych zostało kilkuset funkcjonariuszy i kilkudziesięciu pracowników szkół. Tysiące osób, w większości nieletnich, trafiły do aresztu.

We Francji trwają protesty licealistów i studentów - przekazała agencja AFP. Jak dodano, rośnie liczba incydentów i blokad placówek. Nasilają się także akty przemocy - od poniedziałku zatrzymano blisko 1,8 tys. osób.

Rząd poinformował, że protesty objęły co najmniej 1027 liceów - w całej Francji jest około 3,7 tys. szkół tego typu. Ponad 300 policjantów i żandarmów zostało rannych.

Dlaczego młodzież protestuje? Uczniowie twierdzą, że godziny lekcyjne są zbyt długie, warunki nieodpowiednie - w tym przegrzane sale lekcyjne - oraz że zbyt często zdarzają się nieobecności kadry nauczycielskiej. Rząd uznaje te zarzuty za uzasadnione.

Ponadto młodzież zarzuca policji stosowanie nadmiernej siły i zadawanie obrażeń poprzez regularne używanie granatów z gazem łzawiącym w celu rozproszenia protestujących.

Francja. Protesty uczniów i studentów ogarniają kraj. Coraz więcej rannych i zatrzymanych

*

W piątek w Paryżu pożar uszkodził wejścia do dwóch liceów: Leonarda de Vinci na południu miasta oraz Gaston-Bachelarda na południowym wschodzie. Do gaszenia pożarów wezwano straż pożarną.

AFP ocenia, że sytuacja zaognia się we wszystkich departamentach kraju. Pojawia się coraz więcej aktów przemocy. Jedno ze źródeł oceniło, że w protestach zachodzi także "zmiana narracji", która jest teraz "bardziej radykalna".

Dochodzi m.in. do ataków na funkcjonariuszy, pracowników szkół i strażaków, a także do podpaleń, kradzieży i niszczenia mienia.

Telewizja BFMTV podała, powołując się na infromatora, że zdaniem rządu jest to już kwestia nie blokad szkół, ale "zamieszek ulicznych". Oceniono, że zamieszki są organizowane przez skrajnie lewicową Francję Nieujarzmiona (LFI) i jej partnerów ze skrajnej lewicy.

Minister edukacji Edouard Geffray zapowiedział, że spotka się w piątek ze związkami zawodowymi reprezentującymi pracowników szkół, a także z organizacjami uczniów i rodziców. Minister chce, by podczas tych rozmów doszło do "konkretnych postępów" na rzecz uczniów.

Protesty młodzieży paraliżują Francję. Ranni policjanci i dyrektorzy szkół

Władze jednak oceniają, że protesty będą kontynuowane. - Do teraz poszkodowanych zostało 65 pracowników, w tym 40 dyrektorów placówek - powiedział Geffray. Minister nie podał szczegółów dotyczących charakteru ani stopnia obrażeń.

Minister sprawiedliwości Gérald Darmanin poinformował z kolei w radiu RTL, że zwrócił się do prokuratorów o pociąganie rodziców do odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przez ich dzieci podczas blokad. Jak wyjaśnił, chodzi o to, by rodzice "zapłacili za naprawy".

Według ministra od początku protestów około 1,8 tys. osób trafiło do policyjnych aresztów, z czego 90 proc. stanowią nieletni. Jedna trzecia zatrzymań miała związek z aktami przemocy wobec innych osób.

Protesty i blokady liceów trwają od poniedziałku i objęły szkoły w całym kraju. Do licealistów dołączyli w czwartek studenci, organizując blokady na kilkunastu uczelniach.

Komentarze (9)

Fanatyk0piorunów

Generalnie Francja się nie patyczkuje i wali jak leci jeśli chodzi o policję a że są we Francji grupy które chętnie dołączają do protestów pod jakimkolwiek pretekstem to inna sprawa

Lider1piorunów

wołam naszego korespondenta @ErwinoRommelo

co tam się odjaniepawla zaś?

GURU2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing dzieciaki zamiast na lekcjach to podpalaja smietniki i napierdalaja kamieniami w policje, naturalna czesc fr edukacji ds protestow kontestacji i walki z systemem, bo na datacenter i olimpiady to siano jest ale oni juz 35 dzieciaki z klasie na jedna przemeczona facetke a do tego z sufitu kapie na matmie. Jak to mawiaal admiral Holdo ; “Godspeed, rebels”

Fanatyk0piorunów

@bojowonastawionaowca Francuzi lubią sobie poprotestować raz na jakiś czas.

Druga sprawa, nie wiem jak obecnie, ale po protestach z 2025, wyszło, że płatni influencerzy z pewnego kraju na R masowo pracowali w celu zaogniania tych protestów. ¯\\(ツ)/¯

Osobistość0piorunów

Więcej czarnuchów. Francja wytrzyma xD

Fanatyk0piorunów

@szatkus-7 zerkałem na zdjęcia to tak średnio ponad 50% to byli "Francuzi z południa". Co ciekawe, nie zdziwiłbym się jakby to było zbliżone do przekroju demograficznego młodzieży bardziej niż to się niektórym wydaje - stety niestety.