Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika GazelkaFarelka w Gotowanie

GURU

w Gotowanie

105piorunów

Ponieważ na hejto niegodni ludzie szkalują kotlety mielone, postanowiłam podzielić się z wami tym fantastycznym daniem polskiej kuchni.

Dzisiaj trochę chude, bo taki kawałek mięsa dostałam od mamy, ale normalnie polecam z karkówki.

Komentarze (41 z 44)

GURU0piorunów

@GazelkaFarelka Zrobię mały coming out: Lubię gotować i naprawdę mi wychodzi, ale w mielone nie umiem. Przetłuszczone kluchy surowe w środku mi wychodziły gdy próbowałem.
A np. sushi i spring rolls aka "sajgonki" wychodzą mi jak z dobrej knajpy, tak sami azjaci tsk mówili. A to niby dużo trudniejsze.
Go figure.

Tytan0piorunów

No i zamiast bułki tartej to pszenna bułka dupka tak zwana klasyczna. Tak nakazuje tradycja. No a i jajek wyncyji bym dorzucił. Łycha ostrej musztardy robi robotę, ale takiej na gładko żeby gorczycy nie porozgryzać.

Gruba ryba1piorunów

@GazelkaFarelka jest czosnek, jest cebula, wiem że fachowiec się odzywa xD

Ale poważnie, mielone to nie jest surowe mięso tylko trzeba od serca doprawić dodatkami.

GURU3piorunów

@Opornik pół kg mielonego mięsa (najlepiej karkówka), garść bułki tartej, 1 jajko, łyzeczka soli, jedna mała posiekana drobno cebula i posiekane drobno 2 ząbki czosnku. Sypnąć jak na zdjęciu pieprzu i majeranku.

Dolewasz do bułki tartej tyle wody żeby była całkiem nasiąknięta wodą.

Mieszasz dokładnie wszystko ręką, lepisz kotlety takie na kulkę która mieści się w garści, obtaczasz w bułce tartej, lekko spłaszczasz. Nie za duże żeby się lepiej smażyły i nie były w środku surowe a na zewnątrz spalone.

Wrzucasz na gorącą patelnię, obsmażasz na brązowo, przewracasz, zmniejszasz trochę ogień żeby się wolniej smażyły i doszły w środku. Zdejmujesz jak będą brązowe też z drugiej strony.

Osobistość17piorunów

@GazelkaFarelka wyglądają znajomo

Osobistość0piorunów

> zmienilibyście zdanie jakbyście na własne oczy zobaczyli jak

@banan w masarniach bywałam, Twoje "z czego" to zależy od produktu, Ale "jak" pasuje niestety do każdego mięsa, nawet najlepszego. Problemy sanitarne, krótko mówiąc były duże, wszędzie

Dobrze, że człowiek odporna istota

GURU0piorunów

@banan Jakiś czas temu widziałam w sklepie pasztet w puszce wielkości puszki z żarciem dla kota (400g), kosztował 1.99 zł czy coś w tym stylu. Jako że przyzwoita puszka dla kota zawierająca 65% mięsa (głównie podrobów i resztek) kosztuje ponad 5 zł, to aż wzięłam do ręki żeby sprawdzić, cóż to za cudo. Zawierało... 4% mięsa. Tyle, co najpodlejsze karmy dla kota. No i w sumie cena podobna. Więc biorąc pod uwagę że skoro ktoś to produkuje, to najwidoczniej ktoś to kupuje i je. A w sumie żadna różnica z jedzeniem karmy dla kota.

Tytan0piorunów

@otoczenie_sieciowe wcale bym się nie zdziwił jakby to była prawda i nawet smaczne było. Znam opowieści o gościach którym pod koniec PRLu udało się wyjechać na zachód do pracy. Wpieprzali takie żarcie bo było dobre i tanie i im smakowało a dopiero po latach dowiedzieli się że ten piesek na puszce nie był dla ozdoby ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i te reklamy. Kompleks witamin i minerałów dla twojego pupila w trosce o zdrową sierść i mocne kości oraz zęby. A dla człowieka? A to wszystko jedno bo i tak puchy je najgorsza biedota a wiadomo że człowiek najwytrzymalszy ze ssaków zje wszystko. Zresztą, zmienilibyście zdanie jakbyście na własne oczy zobaczyli jak i z czego produkuje się najtańsze parówki

Inspirator1piorunów

@GazelkaFarelka Ostatnio się dowiedziałem, że w PRLu (moje dzieciństwo) obowiązywał limit 1 kg mięsa na osobę na miesiąc. Jak ci ludzie żyli? :smiley:

Inspirator0piorunów

@grzegorz-lato to właśnie matka mi to powiedziała. Na pytanie jak sobie z tym radziła, sama przyznała, że za bardzo nie wie. Zupy gotowała na kości, bez mięsa. Próbowałem przeliczyć ile ja mięsa spożywam i wyszło mi, że samą wędliną na kanapki wyczerpałbym ten limit.
Cała rozmowa na ten temat wynikła z tego, że zewsząd słychać o tym, że jemy za dużo mięsa i próbowałem podpytać ile kiedyś się jadło...