
Politycy Konfederacji o prawach kobiet. "Chodzi o to, żeby nie głosowały"
DacusxSpecjalista
6piorunówKobieta to nie partnerka, ale część dobytku mężczyzny – tak w gronie przedstawicieli Konfederacji dyskutuje się o prawach kobiet. Ma to luźne związki z rzeczywistością XXI wieku. Swoje wizje dorzuca Janusz Korwin-Mikke i robi się kłopotliwie, nawet zdaniem prawicowych polityków. Materiał magazynu "Polska i Świat".
Komentarze (4)
A, znowu wałkują tych talibów z mizoginicznej fundacji. Za tydzień zrobi się nudne jak o tym jedzeniu psów.
KofedoruSSyia pełna jest spierdolin? Stare, znałem.
ale ściek z tvn, chyba rzeczywiście palą się pupy na lewopowskiej rubieży,
głosy postkomuny nie wystarczą dla po
a młodej neomarksitowskiej transdzender dla lewicy
Komentarz usunięty przez moderatora