Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WonszZagladyPsa w Hydepark

Tytan

w Hydepark

4piorunów

Pod moim postem odnośnie łapki na myszy wyniknęła dyskusja odnośnie życia. Nie hejtuje żadnego punktu widzenia.

https://www.hejto.pl/wpis/mala-rzecz-a-cieszy-wdarl-mi-sie-nieproszony-gosc-do-budynku-myszozaur-agresywno

Natomiast ciekawi mnie to, co sam napisałem - od jakiego poziomu coś uważamy za życie? Trochę

Muchy i komary tępimy bez litości. Ja to samo robię z myszami, ale pytanie, gdzie jest ta granica? Co gdyby najeźdźcami były świnki morskie? Gdzie zaczyna się życie, które chronimy? Czy tylko to, które nie jest dla nas uporczywe?

Komentarze (32)

Osobistość0piorunów

Jak mi coś przeszkadza to przeganiam, nie zabijam jak się da.

Osobistość0piorunów

@WonszZagladyPsa czas mnie nie gonił, ale na klejołapki to nie mam serca, musiałbym siedzieć nas nimi i dobijać :/ a żywołapki to na pewno by wracały po wyrzuceniu za płot. Czytałem jeszcze że kocią/psią sierść można upychać w szpary i to odstrasza, ale nie mam dawcy sierści 😅

Gruba ryba1piorunów

Każdy kto zobaczy w jakim tempie i ilościach te sk⁎⁎⁎⁎syny srają zmieni nagle światopogląd.

Autorytet5piorunów

@WonszZagladyPsa no za⁎⁎⁎⁎sta filozofia - jak coś mnie wkurwia to to nie życie, niech cierpi bez sensu

Tytan0piorunów

@Hilalum Jacy ludzie? Że Ci plusujący? No tak, ja odpowiadający po dobie. Ah no tak, wchodzi argument ad personam, ponieważ nie potrafisz znaleźć nic innego? Tylko tyle potrafisz napisać, by nisko umniejszać swojemu adwersarzowi? To szczyt Twojego intelektu? Ja w przeciwieństwie do Ciebie, piszę do Ciebie z wielkiej litery, bo mam szacunek do osoby z którą piszę.

Autorytet0piorunów

@WonszZagladyPsa

Po czym żywego wraz z pułapką wyrzucamy do śmieci ( ͡° ͜ʖ ͡°) (no sympathy for fools!).

Wcale nie za to ludzie słusznie po tobie jechali, jak zgrywasz głupiego to jak inaczej z tobą pisać?

Tytan0piorunów

@Hilalum Nie no wiadomo mordo, pozwól żeby szkodniki rozmnożyły się w Twoich włościach xDDDDDDD Powiem Ci tak, chciałbym zobaczyć farmę myszy, szczurów u Ciebie w domu i jak zajebiście byłbyś zadowolony z tego xD

EDIT: Po paru dniach z tymi gośćmi dostałbyś pierdolca.

Gruba ryba1piorunów

Myszy, ptaki wywalam za plot. Pozdrawiam.

Tytan0piorunów

@jimmy_gonzale Pełna zgoda, ale dzięki za rozmowę, i wciąż czekam na odpowiedź wielkiego ekologa z nastawieniem pasywno-agresywnym. Nie mniej, wszystkiego dobrego przy zbliżającym się weekendzie, i dobrego browara!

Gruba ryba2piorunów

@WonszZagladyPsa w Internecie każdy kozak. Potem się okazuje że gadasz z borderline nastolatką. Nie ma co się kłócić z anonimami 😉

Nie rozumiem jak można się rozwodzić nad życiem myszy która nie pozwala ci spać albo gorzej - żeruje na zapasach rolnika.

Olać płatki śniegu.

Tytan0piorunów

@jimmy_gonzale Pełna zgoda, wszystko co zakłóca mir domowy zasługuje na bolesną śmierć. Ale czekaj! Mamy kolegę @Hilalum - https://www.hejto.pl/wpis/pod-moim-postem-odnosnie-lapki-na-myszy-wyniknela-dyskusja-odnosnie-zycia-nie-he?commentId=f96bf5e3-caee-4b06-9521-699bc1b32869 który jest przeciw zagładzie szkodników. Boli go mysz zabita bez litości. Ciekawe czy je mięso, ciekawe czy żyje w mieście bez tych szkodników, ciekawe, czy miał z nimi styczność. Bo wydaje się bardzo pewny swojego punktu widzenia :). Wciąż czekam aż się wypowie bez swojego pasywno-agresywnego stylu. :slightly_smiling_face:

Pod moim postem odnośnie łapki na myszy wyniknęła dyskusja odnośnie życia. Nie hejtuje żadnego punktu widzenia. - WonszZagladyPsaPod moim postem odnośnie łapki na myszy wyniknęła dyskusja odnośnie życia. Nie hejtuje żadnego punktu widzenia. https://www.hejto.pl/wpis/mala-rzecz-a-cieszy-wdarl-mi-sie-nieproszony-gosc-do-budynku-myszozaur-agresywno Natomiast ciekawi mnie to, co sam napisałem - od jakiego poziomu cośHejto
Gruba ryba2piorunów

@WonszZagladyPsa pewnie że tak. Po to mam Kota :smiley: nie ma nic gorszego jak mysz dobierająca się do twojego kosza na śmieci o 2 w nocy :smiley:

Łapie okoliczne gryzonie, czasem zjada czasem przyniesie. Zawsze mnie to cieszy. A, no i pieski mam luzem w ogrodzie to nie mam też

kretów :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@WonszZagladyPsa na kota. Kot to drapieżnik. Trochę co prawda uprzywilejowany bo dostaje saszete w domu ale ptaki myszy łapie i trochę nadjada. Scierwo leci na zarośnięte krzaki sąsiada gdzie inne drapieżniki chodzą .Taki nieużytek więc wszystko spoko.

GURU5piorunów

Życie to życie, co do wirusów i prionów są rozterki ale od bakterii w górę już nie ma wątpliwości.

Natomiast co do tępienia to ja mam prostą zasadę, jeśli coś mi szkodzi to tłukę a jak nie jest to nie tłukę. Dlatego u mnie w mieszkaniu pająki i rybiki cukrowe są bezpieczne ale muchy, komary i mrówki faraona tępię bez litości.

Dopuszczam jednak wyjątki od tego jeśli dane stworzenie jest zagrożonym zasobem genetycznym, w sensie żeby nie strzelać wilków nawet jeśli jakąś owcę czasem zagryzą.

Tytan0piorunów

@Kronos Wydaje mi się, że rozumiem Twój poziom zrozumienia i sam taki podzielam. Są gatunki inwazyjne, jak myszy, szczury, są też te mega irytujące (uwzględniając gryzonie) jak muchy i szczury. Co do pająków to się zgadzam, nigdy nie zabiłem pająka, nawet jak z mi kratki wentylacyjnej wyszedł pająk-kulka (sorry nie znam ich nazwy, te najpopularniejsze :D) Niech żrą roztocza. Ale ewidentne szkodniki zabijam bez litości.