Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WujekAlien w Hydepark

Lider

w Hydepark

85piorunów

Piękne to były czasy, teraz to się wszystko samo konfiguruje i zabiera żyłkę hazardu przy składaniu :D

Komentarze (25)

Autorytet1piorunów

@WujekAlien To trzeba być dłubakiem, żeby to lubić. Jak mnie wk...urzało, kiedy coś nie działało w kompie, bo brak jakiegoś sterownika, czy innego gówna. Teraz jest dużo lepiej i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej, mniej angażująco dla userów.

Koneser4piorunów

@WujekAlien Chcesz powrotu do czasów młodości? Zainstaluj Gentoo na swoim głównym komputerze i skonfiaguruj go, żeby był zdatny do pracy. To Ci da do zrozumienia, że nostalgia to kłamliwa suka.

Lider6piorunów

@WujekAlien

teraz to się wszystko samo konfiguruje i zabiera żyłkę hazardu przy składaniu :grinning:

Linuksa se zainstaluj

Osobistość1piorunów

@Felonious_Gru No własnie @StepujacyBudowlaniec dobrze mówi, jądro Linuxa ma wbudowane w siebie większość sterowników do popularnych (lub mniej) urządzeń a Windows musi sobie je doinstalować. Tak więc od strzała więcej urządzeń zadziała na Linuxie plug and play a Windows musi sobie dopiero je znaleźć i pobrać. No i Linux zdecydowanie dłużej wspiera stare sprzęty bo jako, że sterowniki są częścią jądra to przy każdej aktualizacji jądra dba się o to by kompatybilność z nimi się nie psuła. Tymczasem sterowniki pisane pod jedną wersje Windowsa mogą przestać działać pod następną przez co wiele sprzętów ma problemy działać na najnowszych Windowsach, np. stare karty dźwiękowe.

Wyjątkiem są tutaj jedynie sterowniki które mają zamknięty kod, więc naturalnie nie mogą zostać dodane do jądra systemu przez jego licencje. Wtedy działa to trochę inaczej i głównie wszystko zależy od firmy która je tworzy. Z niektórymi nie ma problemu, ale są też takie przypadki jak Nvidia która robi wszystko co tylko może aby z ich sterownikami było pod górkę xD. Dlatego właśnie Linuxiarze wolą AMD bo sterowniki są otwarte i wbudowane w jądro przez co nie ma z nimi żadnego problemu.

Gruba ryba6piorunów

@WujekAlien ech, ten zawód, gdy nie było dźwięku, niezależnie od wybranej opcji...

Jak po latach usłyszałem dźwięki i soundtrack z death rally, w które namiętnie grałem pół dzieciństwa (demko of kors) to było to dziwne przeżycie. Ale gierka na tyle fajna, że do dziś se gram na Steam decku, dawali parę lat temu za free przy okazji premiery odświeżonej wersji na androida.

Gruba ryba0piorunów

@WujekAlien ja wspominam "miło" przeszukiwanie płyt "twój niezbędnik" w poszukiwaniu sterowników, direct x-ów i programów, żeby po co-kwartalnym formacie i reinstalce xp-ka postawić wszystko od nowa xD

W ogóle jak pomyślę, że kiedyś to było normalne, że co jakiś czas trzeba było poświęcić 3/4 dnia, żeby komputer jako-tako działał przez pewien czas, to ja pierdziele. Teraz by mi się nie chciało w takie coś bawić.

Gruba ryba8piorunów

@WujekAlien uuuuuu AWE ma ciekawe skąd na to pinionżki ma;).

Gruba ryba6piorunów

@Spider AWE 32 z pamięcią 1MB SIMM to był jakiś kosmos. A kumpel miał Gravisa, to już w ogóle odjazd. Jedynie brak większej kiczby gier go obsługujących trochę cieszył xD

Fanatyk12piorunów

@WujekAlien wodzu, problem