Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika MoralneSalto w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów

Palnęłam kiedyś (po kilku rundkach pigwowcówki - fakt ten przywołuje na swoją obronę), że może by tak Tesciowie przyjechali kiedyś do nas. Na przykład na święta.
Teściowa zapamiętała. A potem dzwoniąc do swatów, czyli moich rodziców się pochwaliła zaproszeniem na Wielkanoc.
Mama się zesrała, że Teściowa zaprosiłam, a rodziców nie.

Tak więc w tym roku szykuje Wielkanoc dla 7 osób bo jest jeszcze braciszek pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty.

Chyba odpalę streama na YT z tego wydarzenia i będę trzepać hajs z donejtów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (24)

Gruba ryba4piorunów

Aż mi się przypomniała scena z filmu Green Book, gdzie Aragorn rzucił do znajomego sprzedawcy bez namysłu "nara, wpadnij na święta" a ten się wyszykował z żoną i faktycznie przyszli

GURU1piorunów

@MoralneSalto aż tak źle się dogadujecie?

może mam więcej szczęścia z rodziną niż mi się wydawało.

Gruba ryba7piorunów

@Opornik z rodzicami dobrze się dogaduje, i z teściami też, ale jak to są dwie osobne rodziny. Po prostu oni są z różnych światów i wszyscy razem zebrani do kupy tworzą trochę mieszankę wybuchową. Moi rodzice uważają, że teściowie są trochę odklejeni od rzeczywistości (bo są), a moi Teściowie uważają, że rodzice wyżej srają, niż dupe mają (bo tak jest). Ze wszystkimi mam praktycznie codzienny kontakt, żyjemy "blisko emocjonalnie". Problemem jest to, jak wszyscy w te 7 osób siądziemy do stołu i zaczną się mądrości ze strony obu rodów.

Lider6piorunów

Podstawa to zmywarka w domu i taki zestaw dań, że bardziej podgrzewasz niż robisz na świeżo, chyba że nie chcesz siedzieć z gośćmi, to odwrotnie xD

Gruba ryba1piorunów

@moll Imho najlepiej powiedzieć, że zmywarka zepsuta i myć ręcznie - dla mnie jest to często ratunek od przebywania w zbyt dużym gronie gości i chwila na oddech :melting_face:

Lider0piorunów

@MoralneSalto może zaplanuj jakiś film, spacer albo planszówkę czy inne karty. Tak żeby było zajęcie i mniej czasu na znoszenie się

Gruba ryba5piorunów

@moll e tam, zmywarka jest, a kuchnia z salonem połączona, właśnie dlatego, że lubię robić imprezki i chciałam mieć "kontakt z gośćmi" jak szykuje jedzenie. Problemem nie jest przygotowanie świąt, tylko atmosfera. Teściowie i rodzice są ludźmi z dwóch totalnie różnych światów. Tolerują się, może nawet lubią, tylko wszyscy z tej czwórki są specyficzni, żyją w swoim świecie. Jak się poznawali (jedno spotkanie) i w czasie wesela jakoś się znieśli. Kilka godzin na małej przestrzeni to juz co innego...

Gruba ryba8piorunów

@MoralneSalto "braciszek pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty"

Ciekawe czy moja siostra też tak o mnie myśli xd

Gruba ryba10piorunów

@Tylko_Seweryn to brat męża i KAŻDY tak o nim myśli. pierdolnięty albo gej. Za to moja siostrunia pierdolnięta na święta nie przyjedzie, bo w tym roku rzuciła wszystko i wyjechała za granicę do swojej pierwszej miłości sprzed 15 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°) spierdolenie to my wszyscy mamy w genach jak widać

GURU6piorunów

@MoralneSalto my z zona twardo swieta robimy sami ze soba dla 2 osob zawsze, wiec nikt sie nie obraża xD

Gruba ryba1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa ale ja bardzo lubię świąteczny zamęt! tylko te podróże mnie męczą, psują atmosferę - bo poza podróżami z domu do domu na święta to podróżujemy praktycznie cały czas, w każdy weekend po 500-600km robimy. To jak cały świat stoi (bo święta) człowiek by też chętnie na dupie usiadł, a nie walizy tachał. Stąd się pomysł wziął na to, by oni do nas przyjechali, a nie my do nich. No teściu też podróżnik to chciałam mu ciekawostki z naszego regionu pokazać na spokojnie.

Gruba ryba6piorunów

@Sweet_acc_pr0sa my jeździliśmy na zmiany, jedne u rodziców, drugie u teściów. I mnie te jazdy w tą i z powrotem zmęczyły, zwłaszcza, że z moimi rodzicami święta = święta w hotelu bo wolą wykupić pakiet bożonarodzeniowy i odpoczywać, niż robić w domu. Tak pomyślałam, po co gdzieś jeździć, jak mogę u siebie zrobić. Wygodnie, bez pakowania. W mojej głowie (wtedy, po pigwowcówce) to był na prawde sprytny plan XD