Wpis użytkownika Barcol w Hydepark
BarcolGruba ryba
21piorunówOstatnio nasz General Manager, szef wszystkich HRów, poinformował że musimy podać nowe pole w amerykańskim systemie fakturowania, żeby nadal dostawać przelewy. To pole to Branch City konta bankowego, i on do końca nie wie co tam wpisać, ale na pewno nie siedzibę banku.
No to dzwonię do banku.
Po krótkiej rozmowie Pani wytłumaczyła że na pewno chodzi o swift, ale mówie jej że nie, bo po pierwsze swift jest podany wyżej, a po drugie to city.
Eskalowała do koleżanki jakiejś, i ta doradziła żeby wpisać siedzibę banku, ale mówię że to też nie.
Poszły z tym jeszcze do kogoś, kto też nie wiedział, i finalnie zdecydowali sie zapytać dział techniczny.
Generalnie trochę jak w 12 Prac Asterixa, że pół biurowca zaczęło biegać i szukać co to u licha jest Branch City i co tam wpisać (chociaż pewnie przesadzam i czwarta zapytana osoba w pomieszczeniu by wiedziała).
Gdy Pani poprosiła o cierpliwość i wygasiła słuchawkę, miałem spokojny moment sam na sam ze swoimi myślami.
Wtedy własnie dotarło do mnie, że to k⁎⁎wa nie ten bank
Komentarze (5)
Rozumiem że chodzi o amerykańskie banki pewnie. Tam jest jakiś spierdolono zdecentralizowany system bankowości i w jakiś wioskach są jakieś banki na zasadach stanowych czy coś.
U nas to pewnie chodzi o oddział bankowości ale czasami nie ma już takich jest tylko centrala
@Barcol mógłbyś wpisać "nie dotyczy" i niech się gonią ze swoimi pomysłami z dupy?
@kodyak Właśnie chyba z tego wynika że nikt nie umiał odpowiedzieć - u nas nie ma dobrego odpowiednika. Wpisałem oddział do którego jestem przypisany bo chyba nic lepszego nie ustalę. Z drugiej strony - nie sądzę żeby to miało wpływ na cokolwiek, mógłbym tam pewnie podać Sosnowiec
Zanim zostanę zakwalifikowany jako upośledzony, mam dwa konta: główne - na którym wszystko zawsze robię, i firmowe - odbieram dolary, wypłacam złotówki, zapominam na miesiąc. Zadzwoniłem oczywiście do banku gdzie mam konto prywatne xd
W sumie jak tak myślę, to żadna linia obrony xd
W sumie jak tak myślę, to żadna linia obrony xd
zdziwiłbyś się jak bardzo takie coś jest powszechne :grinning: Ja kiedyś zaniosłem sprzęt na gwarancję do sklepu... nie tego xD