Wpis użytkownika solly-1 w Dyskusje
solly-1Fenomen
20piorunówNo siema, ostatnio obejrzalem jakis filmik Polaka, ktory wizytowal Odesse i zobaczylem, ze nie ma tam zadnej wojny, bo ludzie chodza po miescie i sie bawia.
Poniewaz Polacy to narod debili, ktory daje sie rozgrywac Ukrainie jak dzieci, to wytlumacze wam, jak powinna wygladac wojna na Ukrainie:
-100% meskiej populacji do woja;
-100% damskiej populacji do psychiatrow;
-wszystkie dzieci do metra w Kijowie.
Tak wygladaja normalne wojny od wiekow. Reszta gospodarki nie ma znaczenia. Po co komus czesci do maszyn? Po co komus jedzenie, skoro jest wojna? To dobre, wojna jest a rolnicy beda pole orac xD Ziemniakami beda strzelac po zbiorach? Wlaczcie myslenie fajnopolacy. Wojna jest, trzeba napierdalac, a nie jesc.
Komentarze (5)
@solly-1 Mówisz o filmiku MrTrippera, tam w komentarzach jest masa ruskich botów. Pamiętam obejrzałem ten filmik 3 godziny od wrzucenia, i od zarąbania było już komentarzy, w większości negatywnych.
Przejrzałem dosłownie dwóch komentujących, i widać było, że to boty.
Ale sam MrTripper też zachowuje się, jakby nie wiem czego tam oczekiwał. Z jednej strony pokazuje zniszczenia a z drugiej, że życie nocne istnieje udając zaskoczonego.
Jak jest wojna to się siedzi w okopie, a nie na dyskotece i nieważne że to 200km od linii frontu, proste xd
A najgorsi są ci Ukraińcy co się panoszą po Polsce. Jakim prawem oni mają Porshe Cayenne gdy ja jeżdżę Golfem IV? To znaczy że im nie trzeba pomagać! I są tacy niewdzięczni, powinni na kolanach się przemieszczać po polskich miastach, a chodzą normalnie jak u siebie!
@solly-1 pomysl, jak tym ludziom styki sie moga przepalic, jak dotrze do nich informacja, ze nawet w Auschwitz ludzie brali sluby xd
@solly-1 nie ma juz sensu dyskutowac, wg mnie wszyscy (od jednostek po system) spierdolilismy sprawe pare lat temu, jak te narracje raczkowaly, trzeba bylo organicznie, na poziomie jednostki to kontrowac, a nie zlewac/machac reka/memowac i elo
Ja tez jestem winny
@lechaim jakie sluby, nie ma nic. trzeba nakurwiac, a nie jakies imprezy robic. nie pamietasz juz jak w ii rp ogloszono mobilizacje i w tydzien mielismy 17kk zolnierzy gotowych do obrony granic?
xDDD w ostatnie swieta sie dowiedzialem, ze zaproszony na wigilie wujek mojej narzeczonej jest brauniarzem i zaczal cos gledzic o tym ze no wojna jest na ukrainie a on slyszal ze ukraincy jakis resort wypoczynkowy buduja kosztowny. a polacy podczas wojny tak nie robili, bo sie bronili. ja taki zmieszany odpowiedzialem "no, my akurat padlismy w 4 tygodnie, a ukraincy stoja prawie 4 lata, to jest dosc duza roznica" i sie zawiesil. pozniej cos tam szukalem o tym i to zdaje sie byc prawda, ale to ma byc przy granicy z polska i ma chyba w zamysle drenowac polski piniondz, co juz troche sensu ma. z reszta nawet wojskowi maja przepustki i raczej trzeba ich odeslac na odpoczynek w pizdu od frontu. ale ja mlody jestem, pstro w glowie mam