
Wpis użytkownika wonsz w Hydepark
wonszFanatyk
17piorunówNo i kaganiec na mordzie szlag trafił. Przy okazji #swiniobicie wymyśliłem sobotnią pizzę na cheatday i rodzinną obiadokolację, a że w zamyśle miało to z nami zostać na dłużej to zacząłem ogarniać domowe ciasto. Chlebów już trochę miałem na sumieniu ale nigdy nie udało mi się uzyskać takiej fajnej powtarzalności w pracy z ciastem, a ciężko jest mi opisać jak bardzo k⁎⁎wa nienawidzę jak mi się coś klei do rąk. No ale tak z tygodnia na tydzień zaczęło coś się normować - kolejne porady, tipsy i triki etc. I proszę państwa mamy to. Możliwe że mąka prosto ze sklepu firmowego młynów Stoisław przywieziona z wakacji też pomogła, no ale pizza wychodzi świetna. No to dzisiaj wziąłem na tapet prosty chleb pszenny na dżordżach i k⁎⁎wa zaraz pół kostki masła pęknie. Ja pi⁎⁎⁎⁎le jakie to dobre.
Komentarze (6)
@wonsz ciepły chrupiący chlebek z miodem wrzosowym od sąsiada to chyba najlepsze danie na świecie 💪
@wonsz this is the way
@jakub-krol z masłem i miodem, tak samo dżemor musi mieć masełko na chlybku, tak każe obyczaj.
Eh no najgorzej jak taki cieplutki chrupaniem ci szepcze « bejbe wysmaroj mnie maselkiem i wessaj jak 100pe salmy hayek »
@wonsz a jak, Q dobrze wiedzial co robil kiedy powtarzali ta scene 40 razy.
@ErwinoRommelo z tequilom, tak?
