Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika tomek-kowalski w Hydepark

Gwiazdor

w Hydepark

11piorunów

Nie oglądam wiadomości w telewizji i nie patrzyłem na to, co się dzieje pod TK, ale dziś przez przypadek wpadł mi w oczy filmik z protestującymi pod TK i od razu rzuciła mi się w oczy twarz pani Stasi osoby znanej w mojej okolicy "bojowniczki" radia maryja i tv republika xD

I zobaczywszy ją, już wiem, kto tam protestuje xD pani Stasia to osoba starsza, której tak te dwa media spierdoliły głowę, że najbliższa rodzina (dwóch synów i córka) nie utrzymują z nią kontaktów (żali się sąsiadom, że nawet w święta siedzi sama) a kto może omija ją szerokim łukiem i nikt nie jest jej w stanie wytłumaczyć, że to może być jej wina (ja próbowałem z żoną i zostaliśmy jej wrogami). Nawet listonosz (żądała jego przeniesienia) co przynosi jej emeryturę, podpadł jej, bo źle się wyraził o republice.

I tak myślę sobie, tacy ludzie starzy mają przewalone na sam koniec życia.

Komentarze (7)

GURU1piorunów

@tomek-kowalski jedni mają Panią Stasię drudzy mają Babcię Kasię, Oczywiście wszyscy uważają się za najmądrzejszych i lepszych od tych drugich, bo przecież niemożliwe żeby wszyscy mieli zryte berety i nasrane w głowach od własnych mediów, rację może mieć tylko jedna strona, ta moja.

Ja tam to pi⁎⁎⁎⁎lę.

Autorytet1piorunów

@Opornik Ale naprawdę nie trzeba być symetrystą żeby wiedzieć że im dalej od środka tym większe oszołomy, a już pod ścianami to skrajne pojeby. Wszyscy inteligentni i rozsądni ludzie stoją bliżej środka niż ścian. Jedni są wychyleni w prawo, drudzy w lewo i to jest w porządku, ale po obu stronach jest pewna cienka linia po której przekroczeniu nikt normalny nie będzie traktował cię poważnie, a raczej omijał szerokim łukiem - jak Panią Stasię...

Fenomen3piorunów

@tomek-kowalski tacy ludzie zadecydowali o Brexit, a potem sobie umarli, zostawiając młodszych w tej gównianej zupie samych

Gruba ryba2piorunów

@Hjuman na studiach mieliśmy egzaminy z wejściówkami. Wejściówka to były proste zadanka, w zamyśle elementarne, rozgrzewka. Potem od razu był egzamin.

Prowadzacy najpierw sprawdzał wejściówkę. Kto ją zdał, znaczy się jest poczytalny i to co napisał na egzaminie jest wiążące. Jeśli nie zdal wejściówki, to choćby egzam był odjebany 100/100 to mogło to być dziełem przypadku lub ściągania i z definicji nie było nawet sprawdzane.

Nie miałbym nic przeciwko kilku prostym pytaniom na kartach do głosowania.

Lider10piorunów

Najlepsze, ze to pokolenie, ktore mowilo, iz mlodym gry mozg zjedza, a okazuje sie, ze im zjadla najgorszego sortu propaganda w radio i telewizji.