
Nie bądź amatorem. Planujesz wakacje, zrób kurs szkoły przetrwania, a przynajmniej kup maczetę.
em-teFenomen
9piorunówTuryści z Kujaw długo będą wspominać 10-dniowy pobyt w Bieszczadach. W domku, który wynajmowali, znalazły się pluskwy. Ugryzienia na ciele jednej z uczestniczek wyjazdu, tak bardzo się zaogniły, że konieczna była wizyta w szpitalu. Domagając się rekompensaty za problemy, usłyszeli od właściciela ośrodka: "To ja mogę was obciążyć fakturą 500 zł za dezynsekcję".
Komentarze (13)
Pluskwy to straszne upierdlistwo. Przywiozłem je sobie raz z wakacji. Pozbycie się tego gówna to droga przez mękę.
@Ramirezvaca a gdy robale się skończą?
@AdelbertVonBimberstein do tego gekon w pokoju chroni od robali, sprawdzone w Wietnamie :smiley:
@AdelbertVonBimberstein Grunwald? Bardzo lubię ogniem i mieczem, czytałem dwa razy! Najlepsze, jak wielkiego mistrza na pal nabijają.
@em-te wow xD
@em-te dlatego nigdy nie wyprowadzam pająków u mnie z domu i także rybiki cukrowe mają specjalny przywilej bo podobno to też niezłe drapieżniki.
A i tak ci roku z Grunwaldu przytargam tyle skorków, że pewnie zeżrą całe ścierwo jakie chciałoby się zadomowić zanim zdechną. 😉
Trzeba żyć w równowadze z naturą. Przypomniało mi się że muszę nakarmić kątnika w kuchni.
@moderacja_sie_nie_myje "Samica pluskwy domowej składa około 250-500 jaj. Okres rozwoju od jaja do dojrzałej pluskwy w temperaturze pokojowej trwa około 1-2 miesiące. Pluskwy pobierają krew co kilka dni, ale w przypadku braku żywiciela mogą przeżyć kilka miesięcy. Pluskwy potrafią także poddać się hibernacji, gdy przez okres dłuższy niż 3 miesiące nie mogą znaleźć żywiciela." - za wiki
@moderacja_sie_nie_myje no albo by poszły do sąsiadów. W naszym przypadku żywiciele byli w mieszkaniu cały czas, tylko po drodze była pułapka z ziemi okrzemkowej. To nie są zbyt bystre stworzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@FoxtrotLima A jakbyś się wyprowadził na 2-3 miesiące to by zdechły same?
@em-te dobre pytanie. Może je zagłodziliśmy do tego stopnia, że nie były zdolne do rozmnażania się?
@FoxtrotLima a złożone jaja? przecież to 3-4 tygodnie do wylęgu.
@em-te tak, mieszkałem wtedy w bloku. Gazowania nie robiliśmy bo pomogło zasypianie wszystkich szpar i szczelin (zdemontowałem wszystkie listwy przypodłogowe), a także podłogi dookoła łóżka ziemią okrzemkową.
W nocy jak chciały nas pogryźć to musiały przejść przez tę ziemię i rano znajdowaliśmy tam mnóstwo truchła. Trwało to kilka tygodni ale wytępiliśmy je głodem w ten sposób.
@FoxtrotLima do bloku? podobno jedynie gazowanie ich ma sens.