Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Arroyo w Historia

Tytan

w Historia

11piorunów

Na zakończenie dnia z post odnośnie gry Company of Heroes 1. Zapewne każdy kojarzy ów tytuł - gra RTS, w której walczymy czterema frakcjami: USA, Wielką Brytanią, Wehrmachtem oraz Kampfgruppe Lehr. Ostatnia frakcja jak co zmyślona, po prostu inne siły armii niemieckiej.
To była jedna z ciekawszych gier związanych z II Wojną Światową, która wprowadziła wiele do tego, zdaje się, umierającego typu gier - choćby utrzymywanie punktów zwycięstwa. W grze brakuje co prawda lotnictwa i bitew na morzu, niemniej cenię ją za świetny gameplay - bardzo interesująca kampania Brytyjczyków związana z bitwą o Caen (okrzykniętą swego czasu zachodnim Stalingradem z racji ogromnych strat w ludziach) oraz świetna fabuła głównej kampanii. Do tego bardzo dobra i klimatyczna muzyka oraz odgłosy postaci robiły swoje.

Gra ta rozpoczęła małą serię - po jedynce wyszła dwójka z dodatkami Ardennes Assault oraz British Forces, a główna fabuła toczy się wokół jednego z oficerów armii sowieckiej podczas tzw. Wielkiej Wojny Ojczyźnianej (tak nazywają Rosjanie II wojnę światową w latach 1941-1945) - była to zresztą gra, która doczekała się bardzo negatywnych ocen w Rosji (z wiadomo jakiego powodu). Powstał też film Company of Heroes, o którym... lepiej zapomnieć, jest naprawdę bardzo słaby.
Graliście może w ową grę? :slightly_smiling_face:

Komentarze (3)

Tytan4piorunów

@FrankJUnderwood Co do dowódców to jak dobrze pamiętam można było ich wydropić za wygrane bitwy w multi. Z tego powodu nie opłacało się ich kupować. Co do kampanii - w zasadzie wywołała ona mocne oburzenie u Rosjan, gdzie argumenty typu "Gra od fanów Goebbelsa do fanów Goebbelsa" były na porządku dziennym, a nawet zakazano fizycznej dystrybucji gry.
Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się zapowiedź trzeciej części i to z frontem północnoafrykańskim.

Gwiazdor4piorunów

Oj tak, grało się - zwłaszcza pierwsza cześć z dodatkami i modami Blitzkrieg Mod i Europe At War była czymś niesamowitym.
Duga część za to w ogóle mi nie podeszła - kampania stanowczo zbytnio oparła się na mitach frontu wschodniego spisanych przez niemieckich generałów po wojnie i na Wrogu u Bram, a model sprzedawania dowódców jako DLC szybko zamienił multiplayer w pay2win.