
Wpis użytkownika paulusll w Rodzicielstwo
paulusllFanatyk
25piorunówMuszę się trochę pochwalić... :hugging_face: Udało mi się zrobić z młodego lvl 8 który potykał się o własne nogi małego sportowca. Codziennie kładziemy się na podłogę i przez 15 min wykonujemy najróżniejsze ćwiczenia wzmacniające różne partie mięśni. Efekt jest taki, że mu to weszło w krew i to on mi przypomina o ćwiczeniach XD Nabrał więcej pewności siebie i po połączeniu z treningami piłki nożnej w najróżniejszych warunkach atmosferycznych nabrał takiej odporności, że przestał chorować!
Komentarze (12)
Jeszcze bedzie z niego wiedzmin albo napsastnik
@ErwinoRommelo Spokojnie, uczę go że GOROLI trzeba bić 😛
@paulusll czosnek, jeżówka, biostymina!
Oi! oi! Oi!
@paulusll ale zuch chłop, w sumie niech się uczy, póki ma czas :smiley: z moim to by się dwa razy w lesie zgubili i znaleźli
@paulusll no torchę się uśmiałem.
Ale to my mieszkamy przy Ukrainu i dostajemy RCB, z których każdy ma bekę :smiley:
@skorpion A tam zachodnie wychowanie, moja żonka zazwyczaj wtedy wychodzi z domu bo nie potrafi patrzeć na tą histerie. A ja uparty, on niestety również i tak się mocowaliśmy przez pewien czas. Teraz on już wie, że mnie nie pokona i przestał cyrki odstawiać. Nawet do restauracji możemy wyjść z dziećmi, grzecznie siedzą bez telefonów. Wczoraj przykładowo wracał pierwszy raz do domu ze szkoły samemu, godzinę go nie było, ja trzy nowe siwe włosy na głowie bo droga zajmuje 15min... Po godzinie wrócił z dziurą na kolanie i wyglądem jakby przez jakieś zasieki się przeprawiał... No nic chłopak, niech pierwszy rzuci kamieniem ten który potargany ze szkoły nie wracał, no ale kazałem mu się przebrać patrze a on bez majtek do szkoły poszedł..... ZAPOMNIAŁ rano sobie ubrać. :face_with_rolling_eyes: Aaa i jeszcze dziura w skarpecie na dużym palcu wczoraj była, tego już moja wyobraźnia nie ogarnęła.
@paulusll ah to zachodnie podejście do wychowywania łobuzów
@skorpion Krzyk nic nie da, to trzeba być twardym i siedzieć przez 3h patrząc sobie głęboko w oczy i czekać na moment w którym stwierdzi, że owoc jednak smaczny i słodki a płacz? Jaki płacz? on nie wiedział, że to takie dobre...
@paulusll za słabo krzyczysz, żeby żarł. zaufaj mi :smiley:
@skorpion Czosnku się nie chwyci... To dobrze! Więcej dla mnie XD
Po prostu już wszystko przechorował :grinning:



