
Minister zrobił testy obciążeniowe i sparaliżował rządowe strony alertem RCB o poradniku bezpieczeństwa. "Zrobiłbym to jeszcze raz"
bojowonastawionaowcaMistrz
79piorunówRozesłany w piątek rano do wszystkich alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa z linkiem do poradnika bezpieczeństwa tak mocno obciążył rządowe strony, że spowodował ich niedostępność. Minister Marcin Kierwiński twierdzi, że to była jego decyzja. O planowanej wysyłce nic nie wiedziały służby odpowiedzialne za utrzymanie rządowych stron.
W piątkowy poranek 31 lipca na telefony wszystkich Polaków trafił alert wysłany przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB). Spotkał się z dużym zainteresowaniem, a Polacy zaczęli masowo wchodzić na stronę z poradnikiem bezpieczeństwa, do której linkowała wiadomość. Efekt? Ruch tak duży, że rządowe strony, m.in. witryny ministerstw, przestały być dostępne.
Spokojnie, to nie awaria
- Nie mamy żadnej awarii na stronach gov.pl. Nie mamy żadnego ataku. Poradnik i link, który został wysłany, działa, ale mamy zwiększony ruch sieciowy wynikający z olbrzymiego zainteresowania. Wyłącznie to zainteresowanie powoduje, że mamy obciążenia, które powodują, że czasami może być wydłużony czas – powiedział w piątek rano Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji.
Za utrzymanie rządowych stron odpowiada podległy Ministerstwu Cyfryzacji (MC) Centralny Ośrodek Informatyki (COI). Z nieoficjalnych informacji PB wynika, że ani MC, ani COI nie zostały powiadomione o planowanej wysyłce alertu z linkiem do poradnika. Uniemożliwiło to przygotowanie się na zwiększone obciążenie. Według naszych informacji w piątkowy poranek rządowe strony notowały przejściowo nawet około 150 tys. wejść na sekundę, co oznaczało ruch około sześciokrotnie wyższy od przeciętnego. Problemy z dostępnością stron nie ustąpiły do piątkowego popołudnia.
„Aktualnie mogą występować przejściowe utrudnienia w działaniu portalu gov.pl. Strony mogą ładować się wolniej niż zwykle. Pracujemy nad usprawnieniem działania portalu” – informuje COI.
RCB alerty wysyła na wniosek. „W przypadku alertu RCB dotyczącego poradnika bezpieczeństwa wnioskodawcą było Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, dlatego pytania w tej sprawie proszę kierować do ministerstwa” – poinformowały PB służby prasowe RCB.
Minister: bardzo się cieszę z zainteresowania
Marcin Kierwiński, szef MSWiA, sobie przypisał decyzję w sprawie alertu z linkiem do poradnika.
- Dziś wysłaliśmy link do poradnika za pośrednictwem RCB. Zrobiłbym to jeszcze raz, to była moja decyzja. Bardzo się cieszę, że takie jest zainteresowanie tym esemesem. Bo cieszę się, że tragiczna sytuacja z wczoraj stała się przyczynkiem do tego, żeby informacje zawarte w poradniku trafiły do opinii publicznej – powiedział w piątek w Sejmie minister.
W czwartek rano podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę do Polski wleciał obiekt, który rozbił się w miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Później okazało się, że był to rosyjski pocisk manewrujący. W celu ostrzeżenia mieszkańców zdecydowano o włączaniu syren alarmowych. Mieszkańcy Lubelszczyzny pytali o to, dlaczego nie otrzymali alertów RCB o zagrożeniu.
Komentarze (25)
@bojowonastawionaowca najlepsze z tego że czytałem że miało nie być żadnych linków w alertach RCB ze wzgledu na próby oszustwa, a tu kolejne odejscie od procedury. Niestety karton sie kłania.
Minister DDOS
normalne wyjebanie produkcji, nie wiem czym się tu ekscytować xD
Zastanawiam się czy godzinę przed wysłaniem tego esemesa minister Kierwiński nie zrobił przypadkiem testów obciążeniowych swojej wątroby za pomocą butelki whiskacza. :thinking_face:
Dzisiaj się okazało, że 10 powiatów olało alarm rakietowy. We wszystkich rządzi patokatoprawica
Ehh nie wiem. Taki z d⁎⁎y problem
Pik zainteresowania już za nami, a strona dalej niedostępna 🤪
Może to i lepiej, że mając takich asów nie mamy elektrowni jądrowych?
piatkowe testy na prodzie zawsze w modzie
@bojowonastawionaowca ciekawi mnie jakie plecy ma ten idiota j⁎⁎⁎ny. K⁎⁎wa rząd sam mówi "nie klikajcie w linki w esemesach", a potem robi "test obciążeniowy" wysyłając k⁎⁎wa link w esemesie.
Pierdolony jełop.
Testy to tylko na prodzie.
@bojowonastawionaowca właściwie to moim zdaniem dobrze.
Przecież nikt o cyberataku na gov ostrzegać nie będzie oO
Niech wyciągają jakieś wnioski...
Ale to są głąby XD
@PanW wszystko jest w porządku. Każdy projekt IT koniecznie musi posiadać kadrę zarządzająca nie rozumiejącą technologii. Tak to po prostu musi działać, inaczej jeszcze by zrobili coś działającego xD
Testy na prodzie zawsze w modzie
@bojowonastawionaowca Ja to bym szedł w narrację, że skoro wcześniej pisali, że nie wysyłają linków to to był test cyber awarness i każdy kto kliknął w link to go oblał ☜(゚ヮ゚☜)
@zuchtomek I cyk kara grzywny za oblanie testu.
Wcale bym się nie zdziwił gdyby ekipa od tego poradnika sygnalizowała wcześniej że serwery nie uniosą dużego ruchu, ale ktoś wpadł na taki pomysł i go zrealizował.
@bojowonastawionaowca bardzo dobrze. Powszechnie wiadomo że dyrekcja najwyższego szczebla nie może rozumieć technologi i musi wykonywać kosztowne i bezsensowne decyzję. Prosta droga do skalowania. Skalowanie będzie polegać na tym że więcej programistów zostanie zatrudnionych do projektu, oni powiedzą że potrzebne są testy i zatrudnia testerów. Projekt zaczynało 5 osób a skończy się na 30. Każde duże korpo tak działa to i rząd też powinien :grinning:
@dez_ ten ktoś to PAN MINISTER, więc jakiekolwiek głosy rozsądku nie miały szansy powodzenia
- Dziś wysłaliśmy link do poradnika za pośrednictwem RCB. Zrobiłbym to jeszcze raz, to była moja decyzja. Bardzo się cieszę, że takie jest zainteresowanie tym esemesem. Bo cieszę się, że tragiczna sytuacja z wczoraj stała się przyczynkiem do tego, żeby informacje zawarte w poradniku trafiły do opinii publicznej – powiedział w piątek w Sejmie minister.
Trzymajcie mnie, bo mnie owcen zbanuje ლ(ಠ_ಠ ლ)
Dla takich ludzi to nowy krąg piekielny powinien istnieć. Krąg odklejonych od rzeczywistości ludzi.
@wielkaberta nie ma to jak testy na produkcji, bez informowania i skalowania infrastruktury, test uwazam za udany XD
OK, próba generalna:
Kierwiński wszedł w nowy poziom. Gada jak stereotypowy menadżer w korpo.
@wielkaberta zachęcam do nietrzymania języka za zębami jeśli chodzi o takich tępych idiotów