Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bartek555 w Marynarz

Lider

w Marynarz

88piorunów

Matko boza, dobrze ze wzialem level ostrosci 1.

Komentarze (36)

Gruba ryba3piorunów

Pamiętam, że kiedyś znalazłem się w restauracji chińskiej, w której radosne rodziny (skośnookie) coś jadły (w skład rodziny wchodziły dzieci). Zamówiliśmy to samo, co jadły dzieciaki. I po chwili poczułem się tak, jakby przy każdym oddechu żyletki cięły moje usta od środka.

A dzieci śmiały się i jadły to samo...

Dwa razy w życiu nie dokończyłem potrawy bo była za ostra. To był ten pierwszy.

GURU7piorunów

@bartek555 ja uwielbiam kuchnię azjatycką i uwielbiam ostre, do wszystkiego daje papryczki albo inne dziadostwo, ale jak spróbowałem koreańskiej naprawdę ostrej zupki to musiałem wszystko wylać i płukać usta.
a myślałem że byłem zahartowany.

Autorytet3piorunów

@PerszingKing lubię się tym torturować. Zawsze wylewa się ze mnie z litr wody po spożyciu, aż mam całe włosy mokre. Chociaż mojego różowego, aż tak nie rusza

GURU5piorunów

Te łagodniejsze posypane chili to pewnie dla niepoznaki co czeka w talerzu 🔥🔥🔥.

Lider7piorunów

@moll dali mi jakas chochle to jeszcze gorzej, zapomnialem juz jak makaron potrafi spierdalac. Bardziej niz moja luba po moim powrocie 😄

Gruba ryba2piorunów

@bartek555 co to?

Lider5piorunów

@rain patrzac na to, ze jestem w stolicy to powiedzialbym, ze dosc tanio. Oczywiscie nie jadam w fancy restauracjach. No i woda do posilku za darmo, wiec zawsze dycha do przodu.

Gruba ryba13piorunów

@bartek555 to czemu nie powiedziałeś, że chcesz schabowego z ziemniakami i surówką? Na pewno by zrozumieli. Mógłbyś dodać jeszcze hasła: papież, Wałęsa, wódka.

Lider7piorunów

@rain byly rysunki i opis po angielsku. Cos tam z beef, ale ten beef to chyba okreznica krowy, jakis gumowy przewod. Dajcie czlwoiekowi po prostu kotlet z ziemniakami albo chociaz ryz z miesem. Zdechlbym z glodu w tym kraju.

Gruba ryba4piorunów

@bartek555 po prostu pokazałeś palcem losowe danie z karty? Tak trzeba żyć. :smiley: PS. moi znajomi raz tak zrobili we Włoszech i okazało się potem, że dostali koninę. 😛