
Wpis użytkownika pol-scot w Ciekawostki
pol-scotGruba ryba
75piorunówMaszyna do szycia Singer z lat 30-tych wyposażona w silnik elektryczny i nietypową lampkę w kolorze srebrnym (zazwyczaj były czarne), 100% sprawna. Decyzję o zakupie podjąłem w ciągu sekundy. Poprzedni właściciel, były pracownik Singera, opowiadal, że firma oferowała wymianę tego typu maszyn na nowsze modele za drobną opłatą, po czym były one niszczone ze względu na swoją niezawodność i długowieczność. Produkowane były w Glasgow w Szkocji.
Komentarze (9)
Te maszyny to fenomen. Natłukli tego chyba w milionach sztuk na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Sam mam taką wizualnie nieco słabszą, ale mechanicznie w bardzo dobrym stanie. Kiedyś myślałem, że jest sporo warta, ale ich wysoka podaż na rynku skutecznie obniża cenę, chyba że trafi się kompletna, ze stoliczkiem i akcesoriami.
@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk nie są drogie chyba ze w bardzo dobrym stanie a takie ciężko jest znaleźć
Ostatnio taka sprzedałam 😃
@greenmoose nie masz jeszcze jednej? Chętnie nabędę:)
@pol-scot
>firma oferowała wymianę tego typu maszyn na nowsze modele za drobną opłatą, po czym były one niszczone ze względu na swoją niezawodność i długowieczność
Xd
@Felonious_Gru swego czasu Mercedes też doszedł do wniosku że nie opłaca się produkować dobrych samochodów
W PRLu wymarzona maszyna do szycia dla wielu matek, nawet z jeans'em sobie swietnie radzila, rzeczywiscie nie do zajechania.
Od tego samego Pana kupiłeś co Jonesa?
@JanPapiez2 dokładnie, to właśnie ta druga

