Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Mandat za butelkę wody w pierogarni. Jest odpowiedź Szefa KAS po fali krytyki

GURU

w Podatki

26piorunów

Szef Krajowej Administracji Krajowej Marcin Łoboda zareagował na krytyczne komentarze pod adresem pracowników szczecińskiej KAS, które pojawiły się w po kontroli w szczecińskiej pierogarni.

Sytuację dotyczącą okoliczności kontroli i mandatu opisała 1 lipca szczecińska pierogarnia na facebookowej stronie, informując, że miała ona miejsce w trzecim dniu przeprowadzki do nowego miejsca i na kilka minut przed otwarciem lokalu.


We wpisie podano, że "pojawiła się u nas pani, która poprosiła o butelkę wody”, lokal był jeszcze nieczynny, kasa fiskalna też, "ucząc się dopiero rytmu nowego miejsca i chcąc po prostu być uprzejmi, postanowiliśmy tę wodę sprzedać". Wtedy okazało się, że klientką jest pracownica skarbówki. Zakup był kontrolowany i należy się 500 zł mandatu. Pod wpisem pojawiły się głównie niepochlebne wpisy pod adresem pracowników skarbówki.

Głos w sprawie restauracji zabrała także Agata Jagodzińska. Przewodnicząca Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej opublikowała na platformie X zdjęcie godzin otwarcia szczecińskiego lokalu. "Codziennie przed otwarciem możliwość zakupu pierogów z oferty garmażeryjnej — na zimno" — widnieje dopisek.

Komentarze (15)

Kompan1piorunów

@aerthevist bez paragonu to można podać klientowi plastikowy kubeczek wody z kranu. czy można dać ujemnego pioruna za wpisy użytkowników wskazujących na ich całkowite z*ebanie umysłowe?

mamy znienawidzone AI które może pokazać szybką interpretację prawną.

Pracowałem w handlu: sprzedaż sprzętu komputerowego i oprogramowania na nośnikach fizycznych lub licencjach "wirtualnych" stawka VAT 23%.

Cały towar który został wydany klientowi musiał być przepuszczony przez drukarkę fiskalną. Raz mieliśmy awarię drukarki fiskalnej - dobre biuro księgowe zezwoliło na sprzedaż produktów z fiskalizacją ręczną - towar był sprzedawany, paragony i faktury drukowaliśmy w formie papierowej z normalnej drukarki. Księgowe Kobitki zafiskalizowały sprzedaż i było to legitne dla US.

GURU0piorunów

@Crap O panie! Kubek kosztuje 30 gr. Chciałeś okraść państwo z tej opłaty?
Więc bez paragonu to co najwyżej wodę z kranu do własnego naczynia.

Gruba ryba2piorunów

Yhym.

Miałem okazję być kiedyś podczas kontroli, stałem w kolejce do kebsa.

Sytuacja taka

2 jakichś azjatów zamawia kebsa u typa chyba turka czy jakiegoś innego śniadego, za nimi typek z babką (KAS) za nimi ja.

No i tak, jakimś językiem angielsko gestykularnym azjaci zamówili 2 kebsy, zapłacili dostali paragon, odeszli i zanim KAS podeszli to jeszcze jeden z azjatów zawrócił i wziął cole, nawet ja zwróciłem uwage że typek paragonu nie nabił mimo że azjata kartą odpłacał, potem jak KAS podeszli to jeszcze coś tam też na paragonie zaczarował i finalnie groziło mu z tego co podsłyszałem 2k mandatu, skończyło się na 7 stówach.

Nie bronię typka z kebaba ale tak szczerze mówiąc jak sobie tak wybiórczo co nie co nabija to w skali miesiąca może się zebrać niezła sumka z drugiej strony te kilka groszy podatku czy jest warte ryzyka mandatu?

GURU8piorunów

@Odwrocuawiacz właśnie przy tej okazji warto wspomnieć o aspekcie psychologicznym - artykuły prasowe podkreślają karę 500 zł za brak nabicia wody za 5 zł (czyli ok. 1 zł VAT i PIT/CIT), a mało kto bierze pod uwagę, że takie nienabijanie to zwykle ma charakter ciągły i w trakcie dnia takich sytuacji zbierze się znacznie więcej.

Gruba ryba13piorunów

Widzę że modne stało się płakanie w socialach w sprawie mandadu od KAS xd

Kiedyś bym powiedział że chuje ale nie dość że te historie są coraz bardziej pisane w sposób wybielający właściciela, to jeszcze takie ojoj nie nabyliśmy na kasę to nie jest coś co zapominasz jak robisz to caly czas, to jest odruch jak pracujesz z kasą, tzn jeśli jej używasz i nie kantujesz na podatkach, tym samym prowadząc nieuczciwą konkurencję względem tych którzy rozliczają sie poprawnie.

To jak KAS działa i jakie potrafi tam panować kolesiostwo to inna sprawa (zwłaszcza turystyczne miejscowości).

GURU27piorunów

Wiecie co? Ja będę daleki do fanbojstwa US ale tłumaczenie, że przyszedł klient jak byliśmy nieotwarci i by ratować mu życie sprzedaliśmy mu wodę I TAK WŁAŚNIE, NIESAMOWITYM PRZYPADKIEM OKAZAŁO SIĘ, ŻE NIE NABILIŚMY TEGO NA KASĘ, A W OGÓLE TO NIE BYLIŚMY OTWARCI GDY W GODZINACH OTWARCIA PRZYSZEDŁ KLIENT i jakoś tak przeszło bez paragonu i to niesprawiedliwe i prowokacja i prześladowanie... to ja jednak na półkę bajki i fantasy odstawię...

Gruba ryba1piorunów

@Nemrod Niedojebanie mózgowe raportu dobowego. Kasa podłączona do internetu, żeby kurewskie państwo zaglądało do dupy to spoko, ale żeby o 00:00 automatycznie zrobił się raport to nie, bo po chuj.

GURU0piorunów

@Cybulion Nie wiem, jestem przyzwyczajony do paniki pracodawców w tym temacie. W knajpie mieliśmy nawet przestawiony zegar w kasie, żeby dobowy robić po robocie, nawet jeśli w weekendy to wychodziło już po północy.

GURU28piorunów

@sireplama No to, że skoro sprzedają w tym czasie, to albo mają już kasę odpaloną, albo sprzedają bez kasy, bo w sumie przed otwarciem ¯\\(ツ)
Dziwię się, że skarbówka tam częściej nie zagląda.

GURU18piorunów

@sireplama z tabliczki z godzinami otwarcia wynikalo ze pani z US przyszla w okresie otwarcia Schrödingera - lokal byl zamkniety (nie wydawal cieplych posilkow), ale mozna bylo kupic pierogi na zimno.