
Wpis użytkownika WonszZagladyPsa w Hydepark
WonszZagladyPsaTytan
7piorunówMała rzecz a cieszy. Wdarł mi się nieproszony gość do budynku (myszozaur agresywno-skrobiący). Wcześniej j*em się z zwykłymi pułapkami, które nie za bardzo były efektywne, aż w końcu znalazłem na alledrogo pułapki klejowe. One są karwia genialnie! Raz że stoją koło 2zł za sztukę, dwa, nie trzeba żadnych serków czy kiełbasek stawiać w pułapce, zwyczajnie to stawiamy na drodze gryzonia i rano widzimy go przyspawanego do kleju. Po czym żywego wraz z pułapką wyrzucamy do śmieci ( ͡° ͜ʖ ͡°) (no sympathy for fools!). Wystarczy rozłożyć i elo.
#lifehack bo bytem zaskoczony, jakie to fajne.
Komentarze (18)
@WonszZagladyPsa weź to chociaż zdepnij przed wyrzuceniem, po co męczysz zwierzę
@Aramil W sumie pewnie masz rację ale chodziło mi o bezpośredni kontakt z nogą, raz tak zdeptałem ogromnego pająka to miałem małą traumę po tym jakie to bylo uczucie, czułem jak go zdeptuję. No ale ja miastowy więc pewnie dla niektórych takie przeżywanie jest śmieszne.
@Johnnoosh Jeszcze raz - utopienie to jedna z najgorszych aktywności jakie możesz zaserwować organizmowi bez celowych tortur. Wrzucając taką mysz do wiadra, skazujesz ją na parę minut gigantycznego cierpienia i strachu (może trochę mniej bo szybki metabolizm, ale tak czy owak, zdecydowanie za długo): https://pkb24.pl/toniecie-przebieg-statystyki-polska/
A co do kamienia, naprawdę nie rozumiem różnicy czy zabijesz tą mysz jednym czy drugim z tych mało precyzyjnych przedmiotów. Jeśli już, to wspomniany wyżej młotek jest znacznie lepszy bo przynajmniej masz realną kontrolę nad siłą uderzenia i nic się potencjalnie nie rozbryźnie po okolicy. I wtedy rzeczywiście będzie też mniej brutalnie w twoim ujęciu (czyli bezpośrednie gesty, lecąca krew, etc. a nie sam fakt wykorzystania swojej przewagi aby inna istota cierpiała bardziej).
Utonięcie: etapy, statystyki i ryzyko, które warto znać przed wejściem do wody - PKBTonięcie zabija w ciągu 3–5 minut i przebiega w czterech ściśle określonych etapach. W Polsce w latach 2000–2012 utonęło ponad 12 700 osób – najczęściej mężczyźni w średnim wieku, latem, w jeziorach i rzekach. Dowiedz się, jak przebiega ten proces, dlaczego woda słodka i słona zabijają w różny sposób oraz…PKB@TheLikatesy @Johnnoosh @dradrian_zwierachs Może brutalnie, ale niszczę szkodniki, jak tylko mogę. Dlaczego zabijamy komary i muchy bez litości, a na myszy, która czyni mi szkody ma mi zależeć? Nie zależy. Nie jestem tym mistycznym druidem, który szanuje każde życie 😉 Można by pójść dalej - dlaczego tępiło się wszy, pchły, karaluchy, to też życie. Nie przesadzajmy. :smiley:
@Johnnoosh ta mysza jest między 2 kawalkami kartonu jak to nacisniesz butem to tylko chrupnie. Nic nie zobaczysz, nic nie wypadnie nic nie wyplynie, wywalasz kartonik, koniec. Juz pomijam fakt ze taka przyklejona mysz zdycha w męczarniach, przeważnie na zawal serca. Psychopata to wrzuca je do śmietnika i slucha czasami kilka dni jak piszczą w cierpieniu.
@TheLikatesy @Aramil Samo zdeptanie jest brutalne, dla myszy to pewnie i lepsze ale dla człowieka niezbyt chyba że psychopata. Lepsze utopienie albo chociaż ciężki kamień a nie nogą.
@Johnnoosh Brutalne to jest skazanie myszy na powolną i bolesną śmierć tylko po to żeby nie oglądać jak |cierpi". A szybkie "wyłączenie" jest co najwyżej nieestetyczne.
@Johnnoosh co w tym brutalnego? Szybka śmierć, obstawiam że lepsza niz utopienie
@Johnnoosh @TheLikatesy młoteczek 100g i już jest w szczurzym raju.
@TheLikatesy Trochę brutalnie, może lepiej do wiadra z wodą.
@WonszZagladyPsa to idzie do bio czy do zmieszanych?
@roadie To chyba znaczy że jest git, zacznie utylizować śmieci, znaczy robi recykling ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@roadie by było? Jest 😅
@jakub-krol w sumie to by było eko
@roadie do pompy ciepła 💪
@WonszZagladyPsa a co jak wywalisz żywą mysz i zacznie jeść śmieci?
@roadie żółte, więc chyba do plastiku, nie? ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@roadie Teoretycznie powinienem chyba oddzielić myszosława po śmierci i wywalić to do bio. No, ale ten wywalam go wraz z kartonem do zmieszanych. Najwyżej przyjdzie upomnienie.