Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika 100mph w Hydepark

Lider

w Hydepark

25piorunów

Mądre głowy zastanawiają się czemu debile nie wyłamują rogatek na przejeździe, a odpowiedź jest prosta - taryfikator mandatów preferuje pozostanie na przejeździe. Wjechanie na przejazd to 2k mandatu, a wyłamanie rogatek to oprócz wspomnianych 2k jeszcze dodatkowe 1,5k. Rachunek ekonomiczny jest prosty. Taryfikator oczekuje, ze nalezy pozostac na przejezdzie w pozycji bezkolizyjnej wobec nadjezdzajacego pociagu...

Komentarze (20)

Osobistość2piorunów

@100mph i to jest behawioralnie poprawne rozumowanie. To jest przepis totalnie do zmiany na taki, który bardziej penalizuje pozostanie na przejeździe.

Mistrz1piorunów

@100mph no spoko, ale za wypadek z pociągiem płaci kierowca do kwoty bodaj miliona złotych albo euro. Ubezpieczyciel nie płaci za to więc jest regres.

Mistrz0piorunów

@100mph ale to są jednostkowe przypadki. Jeszcze nie widziałem nagrania, w którym problemem było zgaśnięcie auta na długo zanim rogatki się opuszczały.

Lider1piorunów

@Fulleks uszkodzilem samochod na parkingu obrysówką w dostawczaku i oddalilem sie z miejscs zdarzenia bo tego nie zauwazylem

Lider1piorunów

@maximilianan ubezpieczyciel placi z OC jesli nie doszlo do razacego niedbalstwa do 6mln zl ;) powyzej placi kierowca :) znam sie na regresach bo kiedys zaplacilem xD

Koneser2piorunów

@100mph jak by państwo miało płacić z własnej kieszeni za każdą wyłamaną rogatkę to by je to pogrążyło finansowo. Pora na 1000+

Lider0piorunów

@Laukur No i to mi sie najbardziej podoba - miejsce do interpretacji. Jeden zaplaci, a drugi nie bo urzednik panstwowy sobie interpretuje, a nie kierowca na miejscu. Ciekawe ilu osobom umorzono ta kare xD

Koneser1piorunów

@100mph tak całkiem poważnie to patrzyłem w drugą stronę, jeżeli sytuacja jest wyjątkowa i unikamy katastrofy w ruchu lądowym to za wyłamanie rogatki nie będzie kary.

Lider4piorunów

@Laukur wystarczy karac dodatkowo za nieopuszczenie przejazdu wielokrotnie wyzszym mandatem lub odebraniem prawka i juz rachunek ekonomiczny sie zmienia

Gruba ryba23piorunów

Ja myślę że jak masz tyle neuronów żeby wjechać na przejazd i założyć tam obóz, to nawet niemysla o mandacie, bardziej chodzi o uszkodzenie gruza xd ludzie u nas mają pierdolca jeśli chodzi o to

Lider0piorunów

@Nemrod do mojego miasta przez 30 lat nie jezdzily pociagi pasazerskie :smiley: jedyny pociag jaki dojezdzal to weglowka do elektrocieplowni ... i wyobraz sobie, ze znalazl sie typ, ktory dwa razy pod niego sie wladowal xDDDD

GURU6piorunów

@100mph No tylko tam raczej nie wjeżdżają na czerwonym, żeby stać na przejeździe, a po prostu wjeżdżają na czerwonym pod pociąg. Jeśli świadomie wjeżdżasz na czerwonym, to się nie zatrzymujesz, bo gdybyś chciał stać, to być stał przed sygnalizatorem. A jeśli nieświadomie, to nie wiesz, że wjechałeś na czerwonym, więc też nie stoisz jak baran.

Znam z dzieciństwa jeden wypadek, kiedy babka zimą hamowała przed sygnalizatorem, ale wpadła w poślizg i skończyła hamowanie na środku torów. Niestety akurat nadjechał EN57. No ale znowu, gdyby miała 30 sekund do jego przyjazdu, to raczej by tam nie stała.

Lider2piorunów

@Czokowoko przytlaczajaca wiekszosc wypadkow ma miejsce na przejazdach niestrzezonych, gdzie nawet rogatek nie trzeba wylamywac bo ich nie ma