
Likwidacja podatku Belki? Na pewno nie w przyszłym roku
tom-hetmanKosmonauta
53piorunów#polityka Projekt przyszłorocznego budżetu nie przewiduje ani zmniejszenia, ani likwidacji podatku Belki. Mimo, że w kampanii wyborczej były takie obietnice.
............
Podatek belki to jeden z najbardziej złodziejskich podatków - gdyż ograbia ludzi z dorobku ich życia na przykład z rachunku oszczędnościowych - gdzie finalnie co roku ludzie na rachunku mają coraz mniej gotówki nabywczej, na skutek inflacji - dodatkowo jest ona pomniejszana od zysku kapitałowego w wysokości podatku belki.
Komentarze (9)
Niech zlikwidują dochodowy a inne podatki mogą zostawic.
@tom-hetman No i dobrze
Co za sku⁎⁎⁎⁎⁎⁎stwo
Nikt tego podatku nie zlikwiduje. Oby nie podnieśli. W Austrii jest 25%. To złoty instrument do napędzania konsumpcjonizmu i tym samym napędzaniu gospodarki i kasy państwa.
Hmm od minimalnej krajowej pobieramy PIT a tutaj mielibyśmy znieść podatek od dochodów z kapitału. Zacznijmy od: kwota wolna od dochodowego to co najmniej dwunastokrotność minimalnego wynagrodzenia.
@Richter zacznijmy od odliczeń od podatku zamiast rozdawnictwa w ramach socjalu 😉
Model rozwojowy naszego państwa oparty jest głównie o konsumpcje, więc żeby ją stymulować rozdawane są tanie kredyty oraz kolejne dofinansowania i benefity socjalne. Osoby, które oszczędzają i nie wydają wszystkiego na bieżącą konsumpcje są nie za bardzo potrzebne w takim modelu, więc żadna siła polityczna nie zdecyduje się na zniesienie podatku Belki. Tutaj potrzebna jest zmiana modelu rozwojowego całego kraju, a na to niestety się nie zanosi w najbliższej przyszłości.
Dwa razy obiecać to prawie jak raz dotrzymać
Cos ci sie źle skopiowało pod ta kreską:
Podatek Belki wynoszący 19 proc. to zryczałtowany podatek dochodowy od zysków kapitałowych (czyli od tego co się zarabia na lokatach, obligacjach, giełdzie i funduszach) pobierany od osób fizycznych. Został on wprowadzony w 2002 roku przez Marka Belkę - ministra finansów w rządzie Leszka Millera, w celu łatania dziury budżetowej.