Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Starger w Hydepark

Specjalista

w Hydepark

2piorunów

K⁎⁎wa. Zauważyłem wczoraj w nocy pełzające gówno czyli pluskwę na łóżku. Dziś cały dzień spędziłem na sprzątaniu chaty, wyrzuciłem wszystkie poduszki, odkurzyłem każdy kąt, psiknalem preparatem na pluskwy. Wypralem pościele i ubrania noszone na codzien, szlafroki w 70° i teraz oglądam czy nie wychodzą, narazie spokój.. znalazłem z 5 osobników naraz w łóżku w skrzyni, chyba nie mogły wejść pod tapicerkę, tak to wyglądało, ale może jednak weszły? Wyrzucać łóżko?; Kur można oszaleć

Komentarze (10)

Specjalista0piorunów

@Legitymacja-Szkolna wracam po tygodniu. Po tych szkodnikach ani śladu. Parownica + mocna chemia, wytępilo to gówno. Chociaż bardziej moja paranoja xd nie ma ani śladu, gdyby ktoś kiedyś szukał środka na to to niech pisze a poszukam w szafie i odpowiem czego użyłem

Specjalista1piorunów

@Legitymacja-Szkolna po odkurzeniu od razu zalany wrzątkiem pojemnik. I tak morduje co do jednego , jutro wjeżdża myjka parowa. W nocy spokój, czatowalem do rana. Kurde, czytałem o tym bardzo dużo i to jest tragedia ..
Znalazłem też jednego martwego, czyli preparat z Castoramy chyba działa

Fenomen0piorunów

@Starger to trzeba zabić je bo wylezą z odkurzacza. Jak chociaż dwa przeżyją to w ciągu tygodnia mogą złożyć 150 jaj tylko muszą mieć żywiciela z którego krew będą brać. Jak wyrzucisz pluskwy na śmieci to znowu mogą się gdzieś rozleźć. Najlepiej odrazu zabić jakimś laczkiem albo coś i spokój. Wybić co do jednego. One mogą chyba też przeżyć 2 miesiace bez żywiciela.

Fenomen0piorunów

@Starger rozbierz łóżko na części one siedzą w takich zakamarkach, mogą wejść też na przykład gdzieś pod zaciemnione miejsca lub wejść pod gumolit i różne takie, one właściwie raczej nie siedzą w pościelach tylko w nocy z tych zakamarków wychodzą na żer