Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw w Dyskusje

Wirtuoz

w Dyskusje

7piorunów

Korzystał ktoś z was z BlaBlacara?

Jako kierowca/pasażer?
Nie zamordują mnie jak podwiozę kogoś z wawy do zakopanego/krk?

Zainstalowałem sobie apkę i ona nawet sugeruje kwotę z podwózkę, z tego co czytałem to trzeba brać kasę w gotówce po podwózce. Sama apka nie ma możliwości płatności online.

Komentarze (23)

Gruba ryba3piorunów

Jeździłem, woziłem. Krzywych akcji parę - baba z dzieckiem "bo małe, na kolana weźmie", starsze małżeństwo spóźnione godzinę, potem sranie o podwózkę pod blok bo niepełnosprawni, palacze, przewóz samej paczki (może graty, a może kilo koksu?). Przestałem w covidzie. Jak często jeździsz samni nie lubisz monotonii, to spoko. Bo kasa nie warta

Osobistość2piorunów

Regularnie, w obu rolach, również trasy po 2kkm.

Zamordowałem dwie osoby, 3 zgwałciłem, sam zostałem zamordowany też dwa razy.

Ugułem polecam, lubię, fajnych ludzi się często spotyka.

Osobistość0piorunów

Jeździłem jako pasażer tylko, z powodów już wspomnianych wyżej. Sam jako kierowca nie lubię dostosowywać stylu jazdy, postoji itp. pod innych, dla kilku zł. Natomiast kilka razy woziłem obcych ludzi z pracy za friko i wspominam dobrze.

Jako pasażer wspominam miło. Jak ktoś miał sporo ocen to zwykle nieźle zapieprzał xd co się przekładało czasowo lepiej, niż pkp czy FlixBus.

Zawodowiec0piorunów

Jeździłem jako pasażer i kierowca. Jako kierowca nigdy żadnych problemów trasa za friko. Jako pasażer czasami było mi mega ciasno bo mam 1,95.

Kosmonauta2piorunów

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw Jeździłem jako kierowca, nie polecam. Często wciskało mi jakichś ludzi po trasie, którzy potem odwoływali przejazdy, albo zwyczajnie chcieli przewieźć jakiś bagaż za friko, bo skoro on nie jedzie tylko bagaż, to hehe co ci szkodzi.

To jest dobra aplikacja dla studentów, licealistów na wypady w wakacje.

Osobistość1piorunów

@vinclav ja się szybko nauczyłem nie brać nie brać nikogo na krótkie trasy. Nie ma co się dla groszu po jakichś dziwnych miejscach po drodze szlajać.

Mocarz3piorunów

Jeździłem jako pasażer i kierowca. Nigdy krzywych akcji a ludzie ciekawi to i podróż szybko mijała na ciekawych dyskusjach

Tytan0piorunów

jezdziłem regularnie na trasie Berlin <-> Wrocław czasem jako pasażer a czasem to ja kogoś wiozłem. Było OK. Ludzie, których woziłem byli spoko ale raz mnie taki ziomek wiózł w pełnym komplecie to tak średnio komfortowo.

Osobistość2piorunów

Też za biedaka woziłem i żyję. Teraz mi się nie chce w to bawić.
Plus enjoy płacenie renty do końca życia, jaki będzie wypadek a ty świadczyłeś usługę płatnych przewozów.

Osobistość0piorunów

@RedCrescent ja jeździłem na trasie Szwajcaria-Szczecin i kilka razy Szwajcaria - Westfalia. Zainteresowanie było, zwłaszcza na odcinku do Berlina.

Gruba ryba0piorunów

@Topia Hmm - 4-5 lat temu to moj horyzont doswiadczenia z blabla.

A gdzies widzialem poczatki polskiej (aplikacji?) stronki ale mimo jazdy na popularnej trasie A4/72/9 nikt nie wyrazil zainteresowania moimi przejazdami wiec uznalem ze jest martwa.

Gruba ryba0piorunów

@Topia A nie bylo czegos ze jezeli jestes zarejestrowany w blabla to blabla przez Alianz (lub inne /TU) ubezpiecza ten przejazd o ile swiadczysz go przez blabla?
Tak chyba uzasadniali potrzebe przesylania im dowodow rejestracyjnych

Fanatyk0piorunów

@Topia Dokładnie. Nieraz podwożę ludzi (czasem na stopa, czasem znajomych po imprezach), nigdy kasy nie wezmę - dla marnych paru groszy nie warto ryzykować.