
Wpis użytkownika radek-piotr-krasny w Hydepark
radek-piotr-krasnyFanatyk
22piorunówKomentarze (6)
Jak były już kolorowe wyświetlacze i zobaczyłem że taki cudowny kabel kosztuje ledwie 20 parę złotych to poczułem jakbym miał klucz który otwiera nieograniczone możliwości. Wgrywałem gry, tapety, motywy jak pojebion, nawet tworzyłem własne motywy. Z dzisiejszej perspektywy bezsensownie przekombinowane sposoby wgrywania rzeczy, no ale trzeba było przejść tę drogę, by mieć to co dzisiaj. Później miałem Nokię 6303i i tam nie dość że można było wrzucić kartę microSD (kupiłem 4gb, ilość wystarczająca na wieczność), to jeszcze można było odpalać gry (jar) bezpośrednio z karty, bez instalowania ich w wewnętrznej pamięci jak to miało większość modeli. I to był chyba peak możliwości tej generacji, dalej był już tylko Symbian, a potem Android
Btw uważam 6303i za telefon niemal idealny, gdyby miał jeszcze wifi, to byłoby 10/10. Ten telefon miał nawet mapy, które można było pobierać z internetu! Nie nawigację, tylko mapę samochodową xd
@radek-piotr-krasny ja miałem na osiedlu gościa, który nie dość, że wgrywał softy do różnych Nokii, to jeszcze ogarniał "tuning". Instalował jakieś kilku kolorowe ekrany, podmieniał diody od klawiatury, na kolorowe itd.... do gościa były normalnie kolejki...
@radek-piotr-krasny i miliony tych pieprzonych kabli, bo każdy producent miał swoje, często jeszcze kilka. Akurat za tym konkretnym aspektem to nie tęsknię bardzo, zrobienie z usb-c branżowego standardu to było zbawienie dla elektroniki
@NiebieskiSzpadelNihilizmu a później to wszystko leżało w jednej szufladzie jak jakieś spaghetti bo raz na 3 lata było potrzebne xd a tam wszelkie okablowanie z różnych modeli całej rodziny
@NiebieskiSzpadelNihilizmu nie wspominając o tym, że niektóre marki miały coraz to fikuśniejsze wtyczki, które bez przerwy się uszkadzały i trzeba było albo telefon pod kątem ułożyć, żeby się ładował. Ewentualnie uginać kabel przy wtyczce, z tego samego powodu. Ogólnie jakość tych gowien była straszna. Nieważne Sony/Samsung/czy co innego.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu micro-usb było juz wybawieniem 😉