
Wpis użytkownika Taxidriver w Hydepark
TaxidriverGURU
46piorunówKatedra w Chester to jeden z tych zabytków, które z zewnątrz mogą wydawać się po prostu kolejnym dużym średniowiecznym kościołem, ale jej historia jest znacznie ciekawsza. Dzisiejsza Chester Cathedral, oficjalnie Cathedral Church of Christ and the Blessed Virgin Mary, przez większość średniowiecza wcale nie była katedrą – była benedyktyńskim opactwem św. Werburghi.
Historia miejsca jest jeszcze starsza. Już przed podbojem normańskim istniał tutaj anglosaski kościół, prawdopodobnie co najmniej od X wieku. Historic England podaje, że saksoński minster istniał tu już w 958 roku lub wcześniej.
Przełom nastąpił w 1092 roku, kiedy normański możnowładca Hugh d’Avranches, pierwszy hrabia Chester, ufundował tutaj benedyktyńskie opactwo. W powstaniu klasztoru uczestniczył również Anzelm, późniejszy arcybiskup Canterbury. Samą datę 1092 jako początek benedyktyńskiego opactwa podaje dziś również katedra.
Najstarsze fragmenty obecnego budynku pochodzą właśnie z przełomu XI i XII wieku. Do zachowanych elementów normańskich należą m.in. fragment północnego transeptu, podziemia oraz części dawnych zabudowań klasztornych.
Przez następne kilkaset lat kościół był praktycznie nieustannie przebudowywany. Dlatego dzisiejsza katedra jest mieszanką różnych odmian angielskiego gotyku. XIII wiek przyniósł między innymi Chapter House, czyli kapitularz, oraz Lady Chapel. W XIV wieku powstało prezbiterium i znaczna część nawy, a prace trwały aż do początku XVI wieku.
Jednym z najcenniejszych elementów wnętrza są drewniane stalle chórowe z około 1380 roku. Zachowały się w nich średniowieczne misericords – niewielkie podpórki pod składanymi siedzeniami, dzięki którym mnisi mogli podczas długich nabożeństw pozornie stać, a w praktyce trochę się oprzeć. Są bogato rzeźbione i przedstawiają zarówno sceny religijne, jak i zwierzęta, fantastyczne stworzenia czy sceny codziennego życia.
Największa zmiana nastąpiła za czasów Henryka VIII. Podczas kasaty klasztorów opactwo benedyktyńskie zostało rozwiązane. W wielu innych miejscach w Anglii podobne kompleksy zostały następnie opuszczone, rozebrane albo zamieniły się w ruiny.
Chester miało jednak szczęście.
W 1541 roku Henryk VIII utworzył diecezję Chester, a dawny kościół klasztorny został wyznaczony na jej katedrę. Od tego momentu funkcjonuje jako katedra Kościoła Anglii.
To właśnie dlatego w Chester zachowało się wyjątkowo dużo średniowiecznych zabudowań klasztornych. Można tu nadal zobaczyć krużganki, refektarz, kapitularz, podziemia oraz pomieszczenia używane kiedyś przez mnichów. W szczytowym okresie w klasztorze mieszkało około 40 benedyktynów.
Kilka ciekawostek
Jedną z postaci najmocniej związanych z tym miejscem jest św. Werburgha, anglosaska święta i księżniczka z VII wieku. Jej relikwie trafiły do Chester jeszcze przed powstaniem normańskiego opactwa i przez stulecia przyciągały pielgrzymów. Dawne opactwo było właśnie jej poświęcone.
Ciekawa jest również sama barwa katedry. Budynek wykonano przede wszystkim z lokalnego czerwonego piaskowca, który jest dość miękki i podatny na erozję. W XIX wieku stan murów był na tyle zły, że rozpoczęto ogromną restaurację pod kierunkiem jednego z najsłynniejszych architektów epoki wiktoriańskiej, Sir George’a Gilberta Scotta. W latach 1868–1876 znaczna część elewacji została ponownie obłożona kamieniem. Dlatego nie wszystko, co z zewnątrz wygląda na średniowieczne, rzeczywiście pochodzi ze średniowiecza.
Katedra posiada także imponujące organy. Obecny instrument ma 4864 piszczałki, cztery manuały i 76 głosów. Obudowę i emporę organową zaprojektował w 1876 roku właśnie George Gilbert Scott.
Nietypowa jest natomiast stojąca obok katedry Addleshaw Tower. To wolnostojąca, modernistyczna dzwonnica zbudowana w latach 1973–1975. Powstała, ponieważ w latach 60. stwierdzono, że średniowieczna wieża katedry nie powinna już przenosić ciężaru kompletu dzwonów. Nowa konstrukcja wzbudzała początkowo spore kontrowersje i dostała lokalny przydomek „Chester Rocket”.
Na centralną wieżę samej katedry można wejść podczas specjalnej wycieczki. Do pokonania jest 216 schodów, a taras znajduje się około 125 stóp, czyli 38 metrów nad ziemią. Według katedry przy dobrej widoczności z góry można zobaczyć obszar obejmujący dwa kraje i pięć hrabstw.
Warto również zwrócić uwagę na krużganki. Ich dzisiejsze witraże pochodzą głównie z XX wieku – znajduje się tam 34 okien i 130 pól witrażowych, upamiętniających między innymi lokalnych świętych i mieszkańców Chester.
Katedra oberwała także podczas II wojny światowej. W 1940 roku eksplozja zniszczyła trzy wiktoriańskie okna. Dopiero w 1992 roku zastąpiono je współczesnymi Westminster Windows, wykonanymi z okazji 900-lecia założenia opactwa.
Najważniejsze daty w skrócie
przed 958 – w tym miejscu istnieje anglosaski kościół.
1092 – powstaje benedyktyńskie opactwo św. Werburghi.
XIII–XIV wiek – wielka gotycka przebudowa, powstają m.in. kapitularz, Lady Chapel i prezbiterium.
ok. 1380 – powstają słynne stalle chórowe i misericords.
XV–XVI wiek – końcowe wielkie prace średniowieczne, rozbudowa nawy, transeptu i wieży.
1541 – po rozwiązaniu klasztoru kościół staje się katedrą nowej diecezji Chester.
1868–1876 – wielka wiktoriańska renowacja George’a Gilberta Scotta.
1973–1975 – budowa wolnostojącej Addleshaw Tower.
Co jest chyba najciekawsze w Chester Cathedral, to fakt, że nie oglądamy tutaj budynku powstałego w jednej epoce. Można przejść kilka metrów i znaleźć się kolejno w architekturze normańskiej z XII wieku, gotyku XIII–XV wieku, wiktoriańskiej rekonstrukcji z XIX wieku, a chwilę później zobaczyć modernistyczną dzwonnicę z lat 70.
Właśnie dlatego podczas spaceru po Chester naprawdę warto wejść do środka, a nie tylko zobaczyć katedrę z zewnątrz. To w dużej mierze zachowany średniowieczny klasztor, który przypadkiem dziejowym przetrwał reformację i zamiast stać się ruiną, dostał drugie życie jako katedra.
Komentarze (3)
Taguj #ai albo jakoś inaczej zaznaczaj, że tekst powstał przy jej pomocy.
Noice



