Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika sadboy_seeker w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Kasy samoobsługowe czy zwykle?

Chyba w każdym sklepie obecnie są zarówno kasy samoobsługowe jak i te zwykle.

W takich dyskusjach wypowiadają się osoby, które uważają ze zarówno kasy samoobsługowe powinny być jednymi w sklepie (przez np. mniejszy kontakt z ludźmi, swobodę, szybkość zakupów) jak i że wybór powinnien paść tylko na kasy zwykle (przez np. możliwość kontaktu z człowiekiem, brak redukcji zatrudnienia w sklepie bo ktoś musi obsługiwać te kasy, szybsza szansa na naprawę ewentualnego błędu gdy np cena okaże się niezgodna z prawdą, większa możliwość płatności gotówką)

A jak wy uwazacie? Czy powinny być tylko kasy samoobsługowe? A może tylko zwykle? Czy może zarówno kasy samoobsługowe i zwykle powinny być dostępne?

Kasy w sklepach:

  • Tylko samoobsługowe24% (80 głosów)
  • Tylko zwykle11% (37 głosów)
  • Zarówno zwykle jak i samoobsługowe65% (221 głosów)

338 głosów

Komentarze (16)

Twórca0piorunów

Zależy od kasy samoobsługowej.

Jak kasa ma całą procedurę wkurwiania ludzi jak w biedronce czy kauflandzie to omijam szerokim łukiem.

Osobistość0piorunów

Tyle lat minęło, a nikt nadal nie zrobił lepszych kas samoobsługowych niż Decathlon. Nie wiem jaki jest problem podobną technologię wdrożyć w Biedronce czy Lidlu - tam gdzie waga umieścić kilka skanerów nowszej klasy i tylko z torby na wagę, płacisz i dziękuję, a nie skanowanie, sztukowanie, ważenie, sprawdzanie, wołanie kasjerek...

Fenomen0piorunów

@sadboy_seeker Niestety, prefereruje kasy samoboslugowe - ze wzgledu na presje kasjerek zeby w najkrotszym czasie zeskanowac jak najwiecej produktow.

Zwyczajnie denerwuje mnie ciagle sciganie sie z kasjerka kto bedzie szybszy - ja pakujac, czy ona skanujac. Stoje z przygotowanym siatkami, a ona jak tylko podniesie przedzialke oddzielajaca klientow na tasmie, to zaczyna sie wyscig. Ja jak biegacz na polu startowym juz stoje w przysiadzie, miesnie napiete i probuje rowno z nia pakowac w tempie pikania. Wszystko dlatego ze czuje presje, kiedy nastepny klient bedzie musial czekac na mnie okupujacego ten koncowy fragment kas, czyli zsyp produktow kupionych a nie spakowanych.

Kiedys ktos madry wymyslil przedzialke, zeby jeden klient sie pakowal kiedy drugi jest kasowany - niestety polska mysl wyzyskiwania kazala postawic na stanowisku numer dwa jakies gumy balonowe albo kwiaty ciete, ktore nie zmiescily sie w promocyjnej cenie na polkach. Jedynie w Aldi widzialem zeby korzystali z tej przegrodki - jednak moj umysl jest i tak spaczony i nie potrafi zwolnic.

A przy kasie obslugowej, sam sobie wyznaczam tempo. Jak mam ochote, to sie przyjrze co za gowno wlozylem do koszyka - a nastepnej osoby z kolejki nie zablokuje, bo najwyzej za chwile zwolni sie jakas inna kasa samoobslugowa do ktorej sobie pojdzie.

Mocarz2piorunów

@sadboy_seeker spodobała mi się taka nowa młoda sklepowa w sklepie, ale za każdym razem jak już zbiorę wszystko co potrzebuję i idę w kierunku kasy to mi ucieka gdzieś na magazyn albo w okolice lodówek i nawet gdybym chciał zagadać to nie da się, więc tak z grubsza tylko samoobsługowe.

Twórca31piorunów

robię zakupy raz na tydzień, więc są duże. Nie chce mi się samemu skanować, bo się zmęczę, a czasu też nie zaoszczędzę. Z kolei jak kupuję tylko parę rzeczy, to idę do samoobsługowej. Model, w którym jest wiele kas samoobsługowych i kilka zwykłych, jest dla mnie idealny.

Autorytet19piorunów

W UK jest taka sieć marketów jak Asda, gdzie przy wejściu możesz odebrać urządzenie do skanowania, idąc przez sklep, sam skanujesz rzeczy i wkładasz je do toreb, a na końcu tylko podchodzisz do terminalu i płacisz. Nie widziałem lepszego rozwiązania.