
Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
Jutrzejszy dzień odpoczynku przekładam na dzisiaj, bo - nie tyle fizycznie co obciążeniem układu nerwowego chyba- wczesne wstawanie i późne kładzenie się mnie wykańczają. Muszę po prostu odespać.
* Zjedzone: ~4 550 kcal
* Spalone: 3 950 kcal
* Kroki: 10 500
* Rower: 14 km po zakładzie w pracy
* Książka: trochę
Przy dwunastogodzinnych zmianach ta godzina dojazdu łącznie (pół rano pół wieczorem) mocno ogranicza mi czas na aktywność i regenerację.
Więc dzisiaj już umyty, w łóżku i przed 21 spać.
Bez odbioru.
Komentarze (1)
Dobranoc.
