
Wpis użytkownika Piwniczak1991 w Przegryw
Piwniczak1991Osobistość
6piorunówJestem takim śmieciem, takim gównem, że nawet gdyby Złota Rybka dała mi możliwość wygrywu i bycia jakimś UltraChadem to powaliłbym to i zażyczył sobie coś innego - chociażby sraczki albo stulejki.
Mimo, że nienawidzę swojego #przegryw to jednocześnie jaram się po całości.
Mogę skończyć w DPSie, zostanę na startość totalnie sam i bez perspektyw, a i tak będę się jarał - tak jak 2 lata temu jarałem się na OIOM wyjąc z bólu, że zdechnę na trzustkę i wątrobę z zapicia się na śmierć i że matka robi mi zdjęcia, że lekarz dzwoni, że to chyba moje ostatnie chwile, a krew cieknie mi z ust.
Fajnie być takim zjebem, kompletnym dnem. Outsiderstwo w jakimś stopniu niesamowicie mnie kręci.
Komentarze (4)
@Piwniczak1991 drylowanie sobie bani "problemem" - bez wyciągania konstruktywnych konkluzji zeń - nie rozwiazuje go, tylko pogłębia, a z czasem wpędza w pętlę masochizmu
@Piwniczak1991 @bezdomny_przegryw szacun dla was obu za niepicie, ja za to
pójde sie napić...
@PrzegralemZycie ja mam dzien zero wiec bez pompy zobaczymy ile dam rade
@Piwniczak1991 smutne to co piszesz, ja staram sie nie myslec o przyszlosci bo c⁎⁎j wie ile na ulicy przezyje. Dobrze ktos moze mnie za⁎⁎⁎ac za pare butow a dobrze zamazne zima. Nie badz ultragadem badz soba