Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Klockobar w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

39piorunów

Jakie momenty z życia pamiętacie, przy których pomyśleliście coś w stylu:
- "Wow! Przyszłość jest już dziś!"

?

U mnie jest kilka takich chwil:

* pierwsza wiadomość zwrotna od ChatG... Snickersa!;

* pierwsze połączenie na Skype;

* pierwsza wczytana strona internetowa WAP na Sony Ericsson;

* pierwsza gra 3D w przeglądarce bez instalacji (np. RuneScape);

* odblokowanie telefonu przy pomocy twarzy w iPhone X;

* pierwsza płatność BLIKiem;

* pierwszy przejazd Teslą;

Pewnie coś jeszcze by się znalazło.

Komentarze (31)

Lider3piorunów

pierwszy kontakt z CD/DVD

pierwszy kontakt z PC

pierwsze użycie internetu

pierwsze użycie internetu w telefonie

pierwsze użycie smartfona

pierwsze użycie google maps

pierwsze krypto

pierwsza płatność kartą

pierwsze płacenie telefonem

pierwsze użycie skanera linii pap i ryja

GURU5piorunów

Pierwsze ApplePay.
Pamiętam jak w 2017 zapłaciłem tak ponad €100 w Niemczech. Kasjerka wezwała managera, bo myślała, że Polak znów Niemców okrada 🤣
Pierwsza przejażdżka elektrykiem i to jak samochód sam się prowadził(2020)
Ogólnie Apple Watch, ale chyba najbardziej to odpalenie w 2013(?) na iPadzie mini 2 GTA San Andreas, w które kilka lat wcześniej (w 2007/2008) grywaliśmy na ps2 u znajomego.

Sum3piorunów

@Klockobar
Pierwsze odpalenie gry video na tv (Pegasus/NES)

Pierwsze odpalenie gry 3D na karcie GeForce 2.

Pierwsze uzycie wyszukiwarki internetowej.

Pierwszy smartfon z Androidem (Samsung Galaxy) , po przesiadce z SE K550i

Pierwsze odpalenie netflixa na początku 2016. A wiec w czasach, gdy jedynymi alernatywami były torrenty, plyty DVD lub camrip na jakims ekino.

Pierwsze odpalenie gry VR (Beat Saber). Niestety ten gatunek dalej jest dosyc niszowy i mało naprawdę udanych gier.

Inspirator2piorunów

Zastanowiłem się nad tym i tak sobie myślę że u mnie nie było nigdy takiego momentu, jakoś płynnie zawsze przechodziłem nad nowinkami technologicznymi do porządku dziennego. Może to dlatego że zawsze się interesowałem technologią, mimo że nie jestem early adopterem. Może jak ze dwa lata temu widziałem pierwsze wzmianki o agentach kodujących, chociaż teraz używam copilota i clauda w pracy i też się przyzwyczaiłem

Fanatyk8piorunów

@Klockobar Kolejność przypadkowa:

1. Internet w telefonie o prędkości wielokrotnie większej niż jeszcze nie tak dawno moje stacjonarne łącze.

2. Roaming w UE.

3. eSIM i brak konieczności zakupu oraz podmiany fizycznej karty.

4. Revolut i karta multiwalutowa.

5. Smartfony, które od dobrych kilku dobrych lat są naprawdę smart, w zasadzie rzadko kiedy muszę sięgać po komputer.

6. Czytniki ebookow z wyświetlaczami e-ink.

7. Przejazd wypożyczonym w aplikacji elektrykiem. Niestety nie Tesla, a Nissan Leaf, ale i tak było fajnie xD

GURU5piorunów

Pierwszy kontakt z internetem, u kolegi a potem na kursie w urzędzie. :)
Z netem to miałem farta, bo dość szybko zrobiliśmy sobie sieć osiedlową, było szybko i niedrogo. 

Ale to była rewolucja. Przed tym jedyne co było to telegazeta...

@KlockobarPierwsza zrobiona strona WWW. Czysty HTML, bo CSS nie był wtedy jeszcze obsługiwany, albo był obsługiwany bardzo źle. Netscape Navigator który potrafił się wywalić w losowych momentach, np. gdy napisałeś w kodzie "color: red".

Fanatyk2piorunów

@Opornik Ja chodziłem do ojca do pracy. Tata pracował w biurze reklamy w lokalnej gazecie. Mieli internet. Dwa razy w tygodniu ojciec miał tam dyżur popołudniowy. Wtedy, jak już wszyscy wyszli do domu mogłem wpaść i posurfować w sieci 😉 To była jakiś 1996-1997 rok.

Osobistość2piorunów

@Opornik Pamiętam jak za gówniarza pomagałem przekopywać rów, którym kładliśmy kabel do osiedlowej sieci :grinning: To były piękne czasy! Wszyscy udostępniali pobrane filmy i gry w specjalnym katalogu. No i grało się wtedy lokalnie w CS-a czy w Twierdzę.

A jeżeli chodzi o pierwszą stronę internetową, to dziwiłem się, dlaczego kod <!-- komentarz --> nie wyświetlał sekcji z komentarzami do dodania... :grinning:

Gruba ryba3piorunów

Nie chce mi sie wypisywać listy, bo na pewno jest kilka takich rzeczy ale pierwsza jaka mi przyszła do głowy to pierwszy smartfon jak mialem

Lider10piorunów

@Klockobar dla mnie chyba te, w kolejności tego, jak pojawiały się w moim życiu:

* internet, który po prostu był, bez potrzeby "wdzwniania" się do niego i blokowania linii telefonicznej

* pierwsze połączenia i smsy bez limitu i płacenia od sekundy/sztuki

* pierwsza porządna fotka zrobiona telefonem, która nie wyglądała jak z kalkulatora

* internet wystarczająco szybki, żeby pobrać kolejny odcinek serialu szybciej niż oglądam obecny i żeby już na mnie czekał

* pierwszy czytnik ebooków i pierwsze słuchane audiobooki

* pierwszy streaming filmów i seriali

* przejazd Teslą, gdy sama dowiozła mnie na miejsce, bez potrzeby interwencji kierowcy

Lider2piorunów

@Opornik pewnie nie w każdym stanie, ale Teksas ma luźne podejście do tego co wolno, a właśnie tam miałem okazję jeździć. Generalnie ogromne wrażenie robi wyświetlacz, który pokazuje wszystkie auta w poblizu, zasięg rysowania tego, co auto "widzi" jest ogromny, minimum kilkadziesiąt metrów.

GURU1piorunów

@WujekAlien podobni bardzo dużo problemów było z opracowaniem tego systemu, szczerze mówiąc nie wiedziałem że jest dopuszczony do użytku już, raczej myślałem że nigdy nie będzie.

Lider4piorunów

@Opornik w USA, w Polsce nie ma opcji jazdy autonomicznej do tego stopnia.

Wrażenie robi, bo ja generalnie nie lubię jeździć autem. Mam marzenie, że autonomiczne auto będzie mi wozić dupę każdego dnia gdzie chcę, a ja będę siedział na tylnym siedzeniu, pił kawkę i czytał książkę, oglądał portale ze śmiesznymi obrazkami i ten dla starych ludzi 😉 Dla mnie to było bardzo bliskie tego marzenia.

Osobistość2piorunów

@Opornik To był pierwszy raz, kiedy jechałem w ogóle elektrykiem i autem z wyższej półki, a nie moim gruzem, więc wszystkie te kamery, czujniki, przyspieszenie, ładowanie zrobiło na mnie duże wrażenie.

Gruba ryba9piorunów

@Klockobar

* platnosc zegarkiem z jakiegos powodu zrobila na mnie wrazenie

* sterowane sztuczne konczyny. Filmik jak dziewczyna "sciagala" swoja reke i sterowala na stole palcami majac implant przy uchu

GURU17piorunów

@Klockobar Ostatnio nawet tu pisałem, że dla mnie to jest internet w telefonie.

W ciągu kilku lat przeszliśmy od momentu, gdzie wszyscy szukali darmowego wifi, żeby się podłączyć, i musiało być wszędzie, do momentu, kiedy nie pamiętam, kiedy ostatni raz podpinałem się do jakiegoś wifi

Żadnego szukania na mieście, żadnego podpinania się u znajomych, w hotelach, autobusach, nic.

Już pomijam, że kilka lat wcześniej włączenie internecie wiązało się z zawałem i znikającym sianem

A i tak nie działał XD