
Jak Marcin Romanowski azylu u Krala szukał
tomilidzonsGURU
63piorunówPoszukiwany listem gończym Marcin Romanowski szukał azylu w Dubaju. Miał mu to załatwić Przemysław Kral. W kontakcie pomiędzy nimi pośredniczył Bartosz Lewandowski, ówczesny adwokat obu. Plan się nie powiódł, bo Emiratczycy nie chcieli u siebie kontrowersyjnego polityka.
Komentarze (11)
Może trzeba nakręcić serial "lepiej zadzwoń do Lewandowskiego"?
@RogerThat a gdzie mamy z naszym "dzikiem"? "Eeeee, jaki kurwa Dubaj, to nie ten Lewandowski, sorry😁"
Tak.
Zaraz, zaraz, mecenas Lewandowski pomaga zbiegowi ukrywac sie przed organami scigania?
@100mph czy chcesz powiedzieć, że mecenas Lewandowski kryje pisowców i ich przydupasów i robi to z premedytacją :upside_down_face:
@JackDaniels mozna wkleic mema ze Sknerusa w skarbcu xD
@100mph @tomilidzons piniondz nie śmierdzi. Ile on musi tam doić z tych frajerów to głowa mała.
Jasne, zawsze pewnie z tyłu głowy ma pewnie jakieś rozterki natury etycznej, ale to że wydoi pisiora pewnie mu jednak pozwala spokojnie spać 😆
@100mph Żeby to jednemu. Lewandowski jest obrońca Ziobry (najpierw ukrywał się na Węgrzech w teraz w USA), Romanowskiego, był obrońcą Tomasza Szmydta (jest teraz na Białorusi) i Krala
@tomilidzons Każde ścierwo próbuje szczęścia w Dubaju. Od ekhm "czekoladowych modelek" poprzez Majtczaka, na pisiorach kończąc.
@RogerThat a niby wszystkich przyjmują, tylko pisiorów mają chyba na czarnej 😆
@Fishery ale tylko pisiorow nie chcą, to już trzeba mieć naprawdę złą sławę xd