Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika dziki w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Ja: (wyłączam budzik w telefonie żony po raz piąty) Kuźwa, ile Ty masz tych budzików ustawionych?
Żona: Mam ustawione co 5 minut żeby nie spóźnić sie do pracy
Ja: Ale i tak sie regularnie spóźniasz
Żona: Pewnie dlatego ze mam za dużo budzików ustawionych.

Kurtyna.

Komentarze (22)

Sum0piorunów

@dziki ja mam 3 budziki nastawione. Pierwszy w zegarku. Jak mnie ten nie obudzi to mam w telefonie - a telefon zostawiam na noc w innym pokoju. Ostatni budzik mam na wyjście z domu, żeby zdążyć do pracy xD

Ale podobnie jak @PlatynowyBazant20 najczęściej budzę się przed budzikiem :grinning: Czy to już starość?

Gruba ryba0piorunów

Ja ostatni raz przed budzikiem obudziłem się jakieś 2 dni temu, a poprzedni taki przypadek miałem w szkole podstawowej jakieś 28-29 lat temu. Ale ten przypadek sprzed 2 dni się nie liczy, bo to było tak, że położyłem się spać około 23:00, był to piątek, budzik ustawiłem na 12:00 w sobotę i poszedłem spać. Obudziłem się o 11:59.

Statysta1piorunów

Mój mąż to samo. Co prawda nie spóźnia się do pracy, ale też pierdyliard budzików ustawione, dzwonią już od 5:45. A najgorzej, jak pomiędzy jedynym, a drugim budzikiem wibruje mu jeszcze dodatkowo zegarek, który leży gdzieś na szafce nocnej, albo na stoliku w salonie. To jest jeszcze bardziej wkurzające. On oczywiście tego nie słyszy xD

Fanatyk2piorunów

@dziki kiedyś ustawiałem budzik na 6 czy 7w sobotę tylko po to żeby zaznać tego cudownego uczucia ponownego pójścia spać po porannej pobudce.

Tytan1piorunów

@dziki to samo😂 Ma ustawiony na 6:30, a pózniej drzemki co 5 minut. Później wstaje 7:15. Wuj mnie strzela codziennie. Ja zawsze przed budzikiem. I jeszcze ten dźwięk. Umarłego by obudził.

Tytan0piorunów

@PlatynowyBazant20 gorzej. Nawet jak chce pospać w weekend do 11 (zero spraw pózniej) to ustawia na 7:00. Wysłałem jej screena to odpisała, że „kobiety tak mają”. I chyba tyle w temacie. W weekendy czasem idę spać do salonu, wkurwia się, ale co ja poradzę.

Osobistość5piorunów

Robiłem swego czasu tak samo. Drzemki co 10 minut i łatwiej było mi się wybudzic. Co ciekawe, w tym czasie miałem najwięcej snów i to najciekawszych. Potrafiłem się nawet obudzić, włączyć drzemkę i wrócić do tego samego snu, czasem ze świadomością.

Mistrz4piorunów

@dziki moja ma 3 czy 4 do roboty i mi to nie robi. Ale k⁎⁎wa w weekend jak słyszę dzwonek o 7 czy 8 rano i ona ma je co 15 minut do 10 to jestem bliski rękoczynów

Gruba ryba1piorunów

@dziki Mam to samo z żoną... jej tłumaczenie lepiej jej tak wstawac jak sobie drzemki jeszcze robi ( ‾ʖ̫‾)