Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika IronFist w Motoryzacja

Gruba ryba

w Motoryzacja

33piorunów

Ja jestem dziwny jeżdżąc bez? Zauważyłem ostatnio coraz więcej samochodów gdzie pracuje ona non stop w deszczu :v

Jadąc samochodem w deszczu, masz włączoną tylną wycieraczkę na stałe?

  • Tak11% (76 głosów)
  • Nie80% (569 głosów)
  • Sprawdzam10% (70 głosów)

715 głosów

Komentarze (50 z 65)

Gruba ryba2piorunów

@IronFist używam zawsze, bo kiedyś miałem sedana i w nim nie montowali tylnej wycieraczki. bardzo zazdrościłem kumplowi, ze on ma w swoim kombiku. do tego stopnia, ze mi sie przysnilo ze mam. teraz mam i włączam dumnie przy każdej okazji

Fenomen1piorunów

@IronFist musi na prawdę mocno napierdalać, żebym włączył tylną wycieraczkę. Ale ja to bardzo mało jeżdżę samochodem, więc jestem niereprezentatywny (35k w 9 lat)

Kompan5piorunów

Ja mam włączoną wycieraczkę z tyłu w trakcie deszczu z prostej przyczyny. Mam kamerkę na tylnej szybie :movie_camera:

Wirtuoz1piorunów

W czasie deszczu to się nie dziwię, że ktoś ma włączoną wycieraczkę tylnej szyby.

Ale widuję sytuacje i to nie tylko jak prowadzą panie, ale właśnie ostatnio jak prowadził pan, że w pogodny słoneczny dzień ta wycieraczka też sobie pracuje. To jest pytanie, dlaczego?

Podobnie jak jazda w biały dzień na światłach drogowych. Tu już zdecydowanie prowadzą panie przynajmniej 8:2.

Widząc takich kierowców zawsze się zastanawiam jaka jest jego świadomość sytuacyjna na drodze. O czym jeszcze nie wie i czego nie kontroluje?

Tytan4piorunów

@IronFist Jedynie wtedy gdy nie ma widoczności np. przez śnieg - w deszczu nie używam. Ale sama mi się uruchamia przy cofaniu, więc w większości tego nie dotykam 😅

GURU5piorunów

Brakuje odpowiedzi to zależy. W mieście jak mocno walą światłami i lusterko nie potrafi się samo ściemnić to ręcznie. Przy jeździe eskami jak mocno wali spod kół to na stałe. To drugie da się prosto rozwiązać akurat, tylko szkoda że mało który producent na to wpada.

Autorytet5piorunów

Ja włączam tylko jak leje, a ja mam ochotę zerknąć w lusterko wsteczne. 2 machnięcia i natychmiast wyłączam. Czynność powtarzam cyklicznie :slightly_smiling_face:

Osobistość1piorunów

@IronFist w pierwszym samochodzie nie miałem lusterka wstecznego i jakoś przyzwyczaiłem się jeździć bez patrzenia w nie, więc nie tyle co nie mam włączonych na stałe co wcale ich nie używam

Gruba ryba1piorunów

@IronFist zwróć uwagę na to, jakie to auta. Wiele współczesnych aut ma również tylna wycieraczkę automatyczną - u mnie w przeciwieństwie do przednich działa ona zupełnie bez logiki, czasem w ulewie nie działa, a czasem merda jak szalona mimo, że szyba jest praktycznie sucha.

Lider6piorunów

nie mam wycieraczki z tyłu nawet XD

GURU6piorunów

Odpowiem tak: to zależy.

Zależy od tego jakim autem jadę, w niektórych prawie w ogóle nie używam, ale tam gdzie jest pionowa szyba (kombi) to dość często, ale prawie nigdy nie jest w deszczu włączona na stałe.

GURU6piorunów

@IronFist w żadnym moim samochodzie tego nie użuwałem xD od tego mam lusterka boczne żeby widzieć do tyłu

Tytan0piorunów

@wielbuont ale w busie masz przeważnie dużo większe lusterko, na którym po prostu lepiej widać
Oczywiście, że można jeździć bez środkowego, nawet bez wcześniejszej jazdy busami, ale to nie jest to samo. Przynajmniej u mnie wielkość kątowa środkowego i bocznych jest różna: w środkowym dalsze obiekty lepiej widać, dodatkowo tylko środkowe mam fotochromatyczne, dzięki czemu kolega z ducato mnie nie oślepia ;).

Gruba ryba1piorunów

@Hejto_nie_dziala po co ci lusterko jak masz zabudowana pake? zresztatu nie chodzi o poziom expa na busach tylko,ze jkak pośmiagsz na takim ze slepym srodkiem nie masz potrszeby korzystac z tego w osobówce. Masz boczne i zapominasz o środkowym. O co sie mnie czepiacie?

Osobistość3piorunów

Tam gdzie mam to uzywam, wymieniam i dbam zeby byla sprawna ale wlaczona na stale i tak pracuje w interwale