Wpis użytkownika grzymislaw-mocowladny w Hydepark
grzymislaw-mocowladnyWirtuoz
5piorunówHej, to :smiley:
Tak z ciekawości - jak tam Wasze plany wakacyjne na 2027 rok ?
Właśnie sobie obrałem kurs na dzień zwiedzania Wenecji (byłem tam jakieś 30 lat temu) a potem strzał na Dalmację (żeby nie było za różowo - z dwójką dzieciaków).
Pytam gdyż w pewnym momencie życia człowiek afirmuje cele żeby przetrwać w Januszexie więc z ciekawości zapytowywuję jak to u was wygląda: planujecie z wyprzedzeniem czy walicie na rympał?
Komentarze (4)
Plany wakacyjne zaczynam na serio rozważać najwcześniej w styczniu.
ja to robię sobie wakacje wtedy jak się wkurzę w robocie wystarczająco - i wtedy biorę urlop i wskakuję albo do opla albo do pociągu i se gdzieś jadę i tam siedzę - tak wyglądają moje wakacje
Ja zawsze na rympał.
@grzymislaw-mocowladny moje plany wakacyjne mają maks pół roku i zazwyczaj wynikają z "Hej, mam szkolenie w x, jedziesz ze mną?" albo ostatnio "O, są tanie bilety, jedziemy do Krakowa?" :smiley: