Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika 30ohm w Hydepark

GURU

w Hydepark

39piorunów

Komentarze (12)

Osobistość1piorunów

Nie wiem jak reszta ale mam wrażenie, że od dawna nie ma już w internecie hejtu na osoby oglądające anime. W sensie w najmłodszych pokoleniach stało się to po prostu normalne, jedni oglądają seriale Netflixa inni anime a jeszcze inni piłkę nożną czy inny sport i wywalone. Ten mem z posta jest bardzo stary.

A w moim pokoleniu (gen z) albo w waszym (millenialsi) to mi się wydaje, że na ten moment pojawiły się dużo gorsze grupy ludzi którymi bardziej gardzicie niż mangozjebami. Mam na myśli te wszystkie dzieci tiktoka, fanów patostreamów i famemma, ludzi bezmyślnie zapatrzonych w zjebanych influencerów z instagrama, psychofanki kpopu itp. Dużo by wymieniać. Po prostu mangozjeby na ich tle wydają się w miarę normalni xD.

No i jeszcze dochodzi fakt, że mangozjeby z Gen Z czy Millenialsów są już od dawna dorośli więc zachowują się mniej zjebanie mimo "zjeby" w nawie xD.

GURU1piorunów

@30ohm Trudno znaleźć kogoś, kto świadomie nie obejrzał choć jednego anime (pomijając seriale z dzieciństwa w stylu Dragon Ball, Pokemon, Czarodziejki z Księżyca czy Pszczółkę Maję).

Pod wspólnym hasłem "anime" jest ogrom tytułów tak różnych, że lubiąc jedne można nie lubić innych. Same gatunki dzieli się przede wszystkim ze względu na grupę docelową, a dopiero po tym na gatunki.

Dlatego jeśli lubisz tytuł z jednego gatunku wcale nie oznacza, że polubisz inne ze względu na różną grupę docelową. Każdy pewnie kojarzy Czarodziejkę z Księżyca, która wpada w gatunek "magicznych dziewczynek". Ale nie powinieneś puszczać tego dziecku, któremu spodobał się ten serial czegoś pokroju Puella Magi Madoka Magica gdzie mimo początkowych podobieństw i lekkiej kreski jest to brutalny dramat psychologiczny.

Wiem, że odpowiadam na mema ale pamiętam zanim obejrzałem pierwsze anime to kojarzyło mi się ono z dziecinnością, trochę z obciachem, dwuznacznymi scenami. Z czasem doceniłem jak wielki wybór jest w tych animacjach, jak dobry popis potrafią dać aktorzy głosowi i jak dobrze dopracowane potrafią być tytuły czy przedstawione historie.

Lider4piorunów

ostatnio obejrzalem jako dorosły 1 anime bo za dzieciaka to pokemony, yu gi oh.

Padlo na attack on titan no i jestem zachwycony fabułą, głębokością bohaterów czerpania inspiracji autora z germanii.