Wpis użytkownika Czokowoko w Hydepark
CzokowokoGruba ryba
9piorunówHackatony to jest super sprawa w teorii ale w praktyce to moje doświadczenia są słabe.
Na jednym organizator miał po jednym boardzie Arduino + RPI dla każdego i większość czasu spędziliśmy na debugowaniu sprzętu żeby finalnie okazało się że coś było zrypane (nie pamiętam już teraz co dokładnie, któryś scalak).
Na innym połowa zespołów znała już zadania i tylko przeklepywała sobie to co już w chacie zrobili.
Ale to było przed AI jeszcze.
Teraz idziesz na hackaton i jest konkurs kto pisze lepsze prompty i korzysta z lepszego modelu. Więc nawet element funu imo totalnie znika xD no bo ciężko jest być dumnym z aplikacji napisanej AI w taki sposób. Jeszcze widać na koniec kto z jakiego modelu korzystał bo ci co mieli Codexa mieli podobne style aplikacji i ci co korzystali z Clauda też 😅
Pójść raz żeby zobaczyć to spoko nawet ale więcej to bez sensu.
Komentarze (3)
Tylko raz miałem w ogóle okazję wziąć w takim udział bo moje technikum miało taki zorganizować we współpracy z jednym lokalnym software housem. Zwycięzca miał dostać staż w tej firmie i jak się sprawdzi to i pracę. Finalnie nic się jednak nie odbyło xD.
A teraz w erze AI to hackatony straciły sens bytu.
@Czokowoko W sumie to chyba powoli smutna prawda, że same umiejętności pisania kodu tracą na wartości. Teraz bardziej musisz znać się na architekturze czy definicji wymagań, jak powinno zrobić rzeczy o jakie prosisz i wiedzieć kiedy AI daje ciała.
Tylko sam Hackaton to raczej nikt się nie będzie bawił w złożone definicje, opisy czy coś dla kontekst w pracy z AI tylko pewnie VibeCode bo to praca jaka ma być zrobiona szybko i nie koniecznie dobrze.
to juz chyba te szczatki demosceny sie bardziej szanuja.