
Wpis użytkownika Marsjanim w Dyskusje
MarsjanimSpecjalista
51piorunówFilmik o tym ruskim Su-25 co dziś spadł https://streamable.com/78iti3
Klaps rakietą od kolegi xD
Komentarze (14)
Drugi chyba też oberwał
To nie rakieta, samolot sie rozpadl od przeciazen, efekt slabego serwisu lub braku wymiany zuzytych czesci, tak orzekli eksperci
@l33tv33n @boogie Oni wystrzeliwali rakiety niekierowane, być może temu z przodu rakieta (paliwo) wybuchła podczas strzelania albo nie wypieła się z mocowania i ciąg jaki wytworzyła urwał skrzydło.
W każdym razie pokazuje to jak wyeksploatowany jest kacapski sprzęt a w miarę jak samolotów ubywa te które zostały muszą być używane jeszcze intensywniej i koło się zamyka.
@l33tv33n jedna cholera... Spadł to spadł, na uj drążyć xD
Bardzo ładnie spadł
w sumie to teraz Su-25 zestrzeliły więcej samolotów niż F-22, i co teraz amerykanie
Nie widać spadochronu. Czyli elegancko :smiley:
@pszemek A zależy od katapulty w samolocie. K-36 używane w Su-25 są fotelami typu "zero-zero", tzn. powinny być przeżywalne z zerowej wysokości i zerowej prędkości samolotu. Taki fotel powinien wyrzucić pilota na wysokość wystarczającą żeby spadochron zadziałał. Oczywiście nie zadziała to jeżeli będzie skierowany w dół... Ale w naszym wypadku pilot uruchomił go pod dosyć dobrym kątem (z punktu widzenia przeżywalności, a nie świata jako-tako).
Akurat te sowieckie fotele K-36 są jednymi z najlepszych na świecie, z tego co pamiętam w latach 90 i wczesnych 2000 nawet USAF chciało je zintegrować we własnych samolotach.
Co do "zwykłych" spadochronów to nie pamiętam konkretnie wytycznych co do zapasowych i musiałbym porozmawiać ze znajomymi, ale na pewno działają z poziomu ok 300 metrów - to jest pułap przy którym powinna być bezwzględnie uruchomiona procedura otwarcia zapasu, albo automatyczna aktywacja przez AAD. Ale weź pod uwagę też skoczków BASE - czasami skaczą z poziomów typu 100m i czasami przeżywają. Co prawda jest to inny rodzaj spadochronu (prostokątny vs okrągły), ale pokazuje to możliwość zadziałania z porównywalnej wysokości. Przeważnie okrągłe czasze (a taka jest używana chyba w każdym fotelu, nie widziałem nigdy pilota z prostokątną) zaczynają spowalniać szybciej niż prostokątne.
W tym wypadku czasza całkowicie się otworzyła i wypełniła i pilot spokojnie spadał jeszcze przez co najmniej kilka sekund. Niestety przeżył.
Edit: apropos pilotów z prostokątnymi, to znam tylko przypadek tego debila co rozbił swój samolot w Stanach żeby mieć materiał na youtube.
@DirtDiver A w 17 sekundzie to nie jest spadochron?
@Marsjanim z takiej wysokości to spadochron może nie pomóc
@Marsjanim Kurwa rzeczywiście. No to chujowo 😉
@DirtDiver Niestety widać jak w 16 sekundzie czasza się otwiera, a szkoda.
