
Wpis użytkownika Slavica w Gównowpis
SlavicaKosmonauta
53piorunóweh, dzisiaj wypada równy miesiąc, odkąd nie napiłem się ani nawet piwa, a dobre dziesięć lat chłałem bardzo często. Celem są dobre próby wątrobowe. Czy czuje się jakoś diametralnie lepiej? Nie powiedziałbym, na pewno jest więcej energii do działania
Komentarze (19)
@pawel-l-1 raczej nie indywidualne bo każdy ma pozytywne efekty po miesiącu nie picia.
@Dudlontko bierzesz pod uwagę, że to są kwestie indywidualne? U siebie zauważyłem. Jestem też mniej rozdrażniony i trudniej mnie wyprowadzić z równowagi. Ale nie są to zmiany drastyczne. Co do tego co tu piszą inni: jestem sceptyczny. To jest internet, można tu wpisać wszystko
@Menda super super
@pawel-l-1 i serio po prostu picie wpłynęło tak bardzo na sen? Ja nie widzę żadnej różnicy w czasach jak nie piłem potem piłem ciągle a teraz jak ograniczam. Nie wiem ile muszę nie pić by mieć super efekty bo codziennie są posty jak ktoś się super nie czuje od nie picia
@pawel-l-1 oczywiście że tak. Świadoma istota potrafi kontrolować swoje popędy. Inaczej niczym się nie różniłbym od barana.
@Menda jesteś wolny od jakichkolwiek uzależnień? Gratuluję Ci
@Dudlontko najprościej jakby Ci to powiedzieć? Po prostu przestałem. Półtora miesiąca to nie jest jakoś dużo, więc nie będę się tu mądrzył, ale dla mnie to jest sukces. I jestem z tych pijących często i mało. Tak żeby mieć grubą bombę to piłem 2, góra 3 razy w roku. To "delikatne" picie miało duży wpływ na jakość mojego snu. Zauważyłem to dopiero po kilku latach.
@pawel-l-1 @ficoomiq jak wy to robicie?
@Slavica jak ludzie to robią że bez picia mają więcej energii czy lepsze samopoczucie?
@Slavica jak można stać się zakładnikiem jakiegoś k⁎⁎wa płynu xdddd alkoholicy to nawet nie powinni być zaliczani do ludzi.
@Slavica półtora miesiąca bez alkoholu. Od dobrych 15 lat nie miałem przerwy dłuższej niż 10 dni. Też nie czuję diametralnej różnicy, ale głowę mam spokojniejszą. Może poprawa przyjdzie później
U mnie po tych około trzech tygodniach bez jakiegoś drinka nawet w weekend przychodzi wręcz przebudzenie. Więcej energii i chęć by coś po pracy robić. W robocie też się idzie ze mną dogadać, bystrzejsze myślenie. Brzmi jakbym przesadzał, ale zwrot jest o 180 stopni - jak wcześniej jestem przymulony i od biedy w weekend mam więcej energii, tak bez alko mam względnie 80% werwy i 1-2 dni w tygodniu, że jestem już zmęczony. Pewnie bym dodał do tego siłownię, to jak młody bóg
@rakokuc hehe
@Slavica jak to nie czujesz się diametralnie lepiej? Musisz się czuć diametralnie lepiej. Tak samo jak po przejściu na keto albo weganizm. Zalecam więcej autosugestii
@Slavica To życzę powodzenia i wytrwałości
@Slavica zawodowy kierowca?
@Krokiruks W poniedziałek będę robił, na prawko tych prób potrzebuję
@Slavica szanuję, umnie pozytywny stosunek do alkoholu trwa 24/7
@Slavica Miałeś złe wyniki?