Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika StaryPijany w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

39piorunów


Niektórzy rowerzyści to mnie zadziwiają xd 6rano, 12c na dworze, całkiem chłodny wiatr, a ci jeżdżą w krótkim rękawku i spodenkach, ja nie wiem czy to ja jestem miekki i zakładam bluzę, buffa, czapke i rękawiczki czy oni myslac, ze nadal jest lato, nie zakładają nic, a potem marzną?

Komentarze (17)

Fanatyk1piorunów

@StaryPijany mi też zawsze na rowerze jest za zimno. W momencie jak niektórzy zakladaja raptem lekkiego softshella na koszulke rowerwowa to ja juz jestem ubrany w legginsy biegowe, dres, koszulke terminczna z dlugim rekawem, polar, podwojne skarpetki i kurtke przeciwwiatrowa xd

GURU1piorunów

@StaryPijany jesteś mientki :smiley:

GURU0piorunów

@StaryPijany wystarczy się trochę pohartować. :smiley:

Ja np. staram się teraz na wsi jak najpóźniej grzać, nie ubierać od razu itd., potem się na mnie patrzą i robią wielkie oczy.

Organizm się przyzwyczaja, w końcu my wyewoluwaliśmy do życia w zimnie :smiley:

Fenomen9piorunów

@StaryPijany czynników jest dużo tak naprawdę. Jak daleko jedziesz, jak szybko jedziesz i jakim wysiłkiem :grinning: Przy tej samej temperaturze mogę się ubrać na 3 sposoby i każdy będzie komfortowy.

Jak kręcę intensywnie, to 12 stopni to spoko temperatura, żeby wyjść w spodenkach, na początku chłodno, ale szybko się człowiek dogrzeje. Jak leciutka bazunia, to jakieś rękawki zarzucę najwyżej, żeby wiatr aż tak nie owiewał i taką lekką czapeczkę za uszy ewentualnie.

12 to git temperatura i ciepełko xd Tak poniżej 10 zaczynam się ubierać i do zera jest pełen komfort. Dopiero poniżej zera robi się wyzwanie z każdym kolejnym stopniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen1piorunów

@StaryPijany to też od zmęczenia zależy. Jak jestem w życiowym trybie chillerki, podjedzony dobrze, pospane, to maszyna pracuje, krążenie działa i wszystko śmiga. Wtedy cieplutko. Ale jak ciężki czas, dużo roboty, to i przy 16 potrafię kostnieć, bom słaby xD

Fenomen2piorunów

@npnptcn no na jakis trening to ja wiem, ze sie mniej ubiera, tak samo z bieganiem, ale mowie o ludziach co ledwo szybciej od pieszych jeżdżą xd

Gruba ryba3piorunów

między 7 a 15 stopni zwykle tylko rękawki dokładam. Poniżej 7 już dodatkowa warstwa na górę. Krótkie spodnie da się przy +2, ale to tylko w ramach pracodomów.

Fanatyk1piorunów

@StaryPijany Może mają blisko? Sam mam 5,5km/10min jazdy do pracy. Mogę przez chwilę zmarznąć rano ale za to po pracy jak jadę już na te 30+km w las to nie potrzebuję targać w plecaku ubrań na zmianę ¯\\(ツ)

Fanatyk4piorunów

kwestia przyzwyczajenia - paczam na termometr za szybą, jest 13 a ja się pakuję na basen właśnie i raczej długiego rękawa zakładać na rower nie będę

Fenomen0piorunów

@Stashqo @wonsz no ja tez mam 5.5km, ale nie zapierniczam, bo i tak bym musiał co chwile na światłach stać, a ci o których mowie, to nie jacyś sportowcy co trenuja, a raczej zwykli ludzie co sobie do pracy jada z predkoscia max 15kmh xd

Fanatyk3piorunów

@StaryPijany to też jest kwestia tego jak i ile jedziesz - ja jadę intensywnie, bo robię przy okazji rozgrzewkę, 50km też bym pewnie tak pocisnął, ale jakbym miał jechać spokojnym tempem, dowolny dystans, to na pewno długi rękaw w grubej bluzie