Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika WojciechKawulski w Testowanie oprogramowania

Koneser

w Testowanie oprogramowania

3piorunów

Dzień dobry testerskie świry. Przychodzę do was z takim tematem - jak wygląda u was w pracy organizacja środowiska testerskiego?

Jesteście wy za to odpowiedzialni, czy takie rzeczy leżą po stronie devów. Jestem świeżakiem i pracuję dopiero w pierwszej firmie, więc chciałbym poznać też perspektywę innych osób.

U mnie to wygląda tak (bardzo duża aplikacja, które używa bardzo dużo światowych firm):

Kilka serwerów, każdy z inną wersją oprogramowania (wspieramy kilka wersji wstecz) na których testuje się zgłoszone przez inne firmy bugi, znalezione przez nas itd -> ogólnie zachowanie aplikacji w stanie, gdzie jest możliwe jej użytkowanie

Kilkanaście serwerów, gdzie testuje się tylko i wyłącznie nowe featury i są do nich przypisane "teamy" - 1 dev, 2 testerów, jakiś PM itd.

Generalnie za te rzeczy odpowiedzialni są devi, ale jeśli jakiś serwer wysypie się ze względu na commit, to sprawdzamy logi, co się wysypało itd. no i uderzami do deva, który te feralną poprawkę wprowadził

Komentarze (14)

Koneser0piorunów

@Kazix owszem, od tego jest bugtracker.

Koneser1piorunów

@WojciechKawulski U mnie wygląda to tak. Mamy jedną dużą aplikację o architekturze monolitu plus kilkanaście mniejszych wydzielonych zniego z własnym frontem i mikroserwisami. Pracujemy w kilkunastu zespołach różnej wielkości kilku deweloperów plus 1-4 testerów manualnych plus jeden dedykowany automatyk. Aplikacja deployowana jest na 4 środowiskach z różną wersją (jedno dedykowane na nocne automaty z mechanizmem odtwarzania bazy danych). Wszystkie zadania po oddaniu przez deweloperów tesotwane są przed mergem na osobnym feature branchu zbudowanym z tylko zmianami z danego zadania. Jeśli wszystko jest ok zadanie jest mergowane do mastera. Ja jako automatyk pokrywam funkcjonalości równolegle (albo walczę z długiem, w zależności od zespołu) czy to testami UI czy API w zależności co jest potrzebne. Raz na tydzień wydawana jest mniejsza wersja monolitu do klienta (sewisy wydawane są on demand), poprzedzona 1-2 dniowym freezem kodu, stabilizacja i regresją.

Kosmonauta0piorunów
Po kiego?

@wojtek-x no chyba dobrze jest dać znać, że bug jest, jakiś ticket czy coś xd

Kosmonauta1piorunów

@WojciechKawulski
RM - resource manager,
taki informatyk wyspecjalizowany w wirtualkach, dockerach, serwerach, utrzymaniu, środowiskach, etc
nie klepie zwyczajnego "kodu"

Koneser0piorunów

@WojciechKawulski nie potrzebujesz dostępu do kodu. Wystarczy dostęp do SSH serwera na którym stoi repo

Koneser1piorunów

@wojtek-x W sumie to nie wiem czemu tak xD Może żebyśmy za dużo nie grzebali w kodzie w takim sensie, że cofniemy coś złego itd.

Koneser1piorunów

O serdecznie dziękuję temat dla mnie więc odpowiem :smiley:

u nas w firmie ja tworzyłem środowiska testowe; mamy ich 20 (tworzone z templatek), żadne nie mają dościa z "zewnątrz", ale wszystkie mog wyjść "na zewnątrz". Każde jest podpięte pod inne stanowisko dev. Często jedno środowisko jest współdzielone przez kilku devów (UX/UI/logika/itp),
Devovie mają kodzić, nic poza tym.

uderzami do deva, który te feralną poprawkę wprowadził

Po kiego? Nie prościej jest po prostu dać git revert <commitHash>, ewentualnie (jeśli git status nic podejrzanego nie wywali) git reset --hard <commitHash>?

Fanatyk1piorunów

@WojciechKawulski raczej nie odpowiem Ci na to pytanie, bo się nie da. Mamy chyba 11 feature teamów, każdy pracuje nad czymś oddzielnym, kwestia jak duży jest feature i w ilu sprintach idzie się zmieścić. Od roku poza tym sprawa wygląda trochę inaczej, bo zmieniamy architekturę na mikroserwisy i niektóre teamy przestały robić ficzerki do platformy, bo pracują nad mikrosami.

Koneser0piorunów

@Zielczan Tak z ciekawości, ile tak mniej wiecej nowych featurow dodajecie do aplikacji przy nowym realeasie?

Fanatyk1piorunów

@WojciechKawulski my mamy środowiska - develop do testowania codziennego, release - do testowania w fazie release, 3 dni przed końcem sprintu, testujemy tam jeszcze raz ten sam ficzer, który został już obrobiony na developie. W teorii na Release nie ma już zbyt wielu błędów, bo wszystki zostały wyłapane na developie, w praktyce coś tam się znajduje zawsze.

Jeśli nieprawidłowa praca buildu jest wynikiem jakiejś PRki to naprawia to dev/team odpowiedzialny za obszar, w któyrm jest ta PRka. Jeśli błędy są czysto techniczne to mamy DevOpsów, którzy ogarniaja srodowisko od tej strony.

Kosmonauta0piorunów
Jesteście wy za to odpowiedzialni, czy takie rzeczy leżą po stronie devów.

@WojciechKawulski tzw RMów