
Wpis użytkownika Wyrocznia w Wiadomości Polska
WyroczniaLider
196piorunówDrogie panie, jeśli macie teraz 20, 30, 40 lat, to pamiętajcie, że właśnie teraz należy inwestować w przyjaciół, którzy na starość zapewnią Wam władzę i pieniążki. Zamknijcie oczy.
* Przychodzisz na świat w czasie nazistowskiej okupacji w Łodzi. Gdy masz 19 lat, w Twoim życiu pojawiają się ONI. Późniejszy Naczelnik i jego brat przyjeżdżają do Łodzi grać w filmie, a ich matka mieszka w tym czasie w Twoim mieszkaniu. W sumie drobiazg, ale właśnie to ustali ramy całego Twojego życia.
* Zaprzyjaźniasz się z rodziną Naczelnika. Lata PRL-u lecą, Ty pracujesz w Społemie i łódzkim Banku Gospodarki Żywnościowej, a Twój pupil dorasta i szykuje się do roli Cara. Gdy w nią wejdzie, okażesz się być idealną funkcjonariuszką reżimu. Zaufaną spowiedniczką. Bezwarunkowo wierną.
* Gdy pupil zakłada Porozumienie Centrum, natychmiast zostajesz członkiem. Nie próbujesz piąć się po partyjnej drabinie. W odróżnieniu od karierowiczów rozumiesz, że prawdziwa władza kryje się w mglistej szarej strefie wpływów niejawnych. A w te klocki jesteś doskonała. Gdy łódzcy działacze PC uchwalają coś co Ci się nie podoba, dzwonisz do matki Prezesa i cyk, z Warszawy przychodzi ukaz, że uchwały nie ma. Wszyscy w Łodzi wiedzą, że gdy trzeba coś w partii załatwić, to załatwia się to z Tobą, choć formalnie jesteś nikim. Dla pewności przybijasz sobie tabliczkę "Zarząd Regionu PC" do drzwi mieszkania.
* Gdy PC wylatuje na margines sceny politycznej, jesteś jedną z niewielu osób, które zostają przy Prezesie. Nie po to hołubisz go od dziecka, żeby teraz go opuścić, prawda? W chudych latach opłacasz nawet czynsz za siedzibę z własnych pieniędzy. To Ci się niezwykle opłaci po Rewolucji 2015 Roku. Jesteś działaczką idealną, Twoi podwładni po latach będą wspominali, że "nigdy nie wybaczasz politycznej zdrady, po prostu jej nie rozumiesz". Bo nie rozumiesz.
* Gdy PC przekształca się w Partię, zajmujesz w jej strukturach - a właściwie obok nich - identyczną pozycję co wcześniej. Gdy Partia dochodzi do władzy po raz pierwszy, zostajesz prezesową agentką do zadań specjalnych. Bronisław Wildstein ma opory przed totalnym zeszmaceniem TVP? Mówisz łódzkim działaczom, że "jedziesz zrobić porządek w Warszawie", i cyk, Wildstein ekspresowo traci stołek w radzie nadzorczej TVP, a Ty zostajesz przewodniczącą. Telewizją zarządzasz ręcznie, przy kawce ustalasz z Andrzejem Urbańskim kogo zwolnić, komu dać czas antenowy i jaka treść ma iść w "Wiadomościach". Rosyjscy oligarchowie by się nie powstydzili.
* Gdy Partia topi się w koalicyjnych walkach i traci władzę, zimujesz w Polskim Radiu. A gdy i stamtąd Cię usuwają, wchodzisz do zarządu spółki Srebrna. Nigdy nie zależało Ci nie pieniądzach, zawsze stawiałaś na władzę i kontrolę, ale przelewy zaczynają się zgadzać, wszak zarządzasz zapleczem finansowym Partii. Chwilę później na zlecenie Prezesa temperujesz ambicje Tomasza Sakiewicza. Należąca do Srebrnej spółka Geranium przejmuje wydawcę Gazety Polskiej Codziennie, a Ty zostajesz jej prezeską. Wprawdzie przeginasz z represjami i stanowisko szybko tracisz, ale zaufanie Prezesa zostaje. Szczególnie po katastrofie smoleńskiej, gdy udzielasz mu emocjonalnego wsparcia, dowożąc do Warszawy zioła i kasztany dla jego matki. Później pożyczysz mu jeszcze 200 tysięcy na jej leczenie. Prezes Ci tego nie zapomni. Jest 2014 rok.
* W końcu nadchodzą żniwa. Po wyborach 2015 roku trafiasz do rady nadzorczej PGE, a potem jeszcze Banku Ochrony Środowiska. Do 2020 roku zarobisz w obu spółkach 750 tysięcy złotych, pracując kilka-kilkanaście dni w roku. W 2019 roku formalnie wchodzi prawo, zakazujące takim jak Ty zasiadać w dwóch radach na raz, ale akurat dla Ciebie przygotowano specjalny wyjątek. Zresztą w 2022 i tak wrócisz do obu. Wbrew prawu, ale prawo jest dla suwerena. Przelewy dalej się zgadzają. Ale to tylko pieniądze. Twoją prawdziwą pasją jest władza.
* Formalnie jesteś tylko skarbniczką łódzkiego oddziału Partii, ale nie jest tajemnicą, że rządzisz nią niepodzielnie. Jesteś znacznie potężniejsza od łódzkich posłów Partii i znanych medialnie figur, jak choćby Macierewicz, Waszczykowski, Mastalerek (którego de facto wyrzucasz z listy wyborczej) czy nawet wicepremier Gliński. Temu ostatniemu nawet odmawiasz klucza do siedziby Partii, bo zalegał ze składkami. Włos Ci za to z głowy nie spadł.
* Twoi podwładni porównują Cię do samego Prezesa. Tak samo jak on kreujesz atmosferę wiecznego konfliktu i chorobliwej podejrzliwości. Lubisz i umiesz zarządzać ręcznie i w cieniu. Z partyjnych posiedzień z Twoim udziałem nie zachowują się żadne protokoły czy notatki. Działacze i aparatczycy coś tam mówią i wnioskują, a na koniec i tak mówisz "Prezes sobie życzy" i sprawa jest zamknięta. W partyjnej sieci intryg odnajdujesz się znakomicie, po cichu przezywają Cię nawet "pajęczycą Teklą".
* Jesteś jedyną osobą poza Prezesem, która ma na Nowogrodzkiej swój własny gabinet. I jedyną, która po zebraniach zostaje z nim sam na sam i ustala kierunek działań Partii. Jedyną, której wolno na niego krzyczeć. To Ty współkierujesz partyjną rewolucją. Jesteś jedną z kilku najpotężniejszych osób w państwie.
Oficjalnie nie masz żadnego znaczącego stanowiska. Nie musisz, bo znaczysz więcej niż ci na stanowiskach razem wzięci. Wygrałaś.
Nazywasz się Janina Goss. I to jest historia Twojego sukcesu.
#jebacpis #bekazpisu #wiadomoscipolska #polityka #putinowskapolska
(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)
Komentarze (9)
Z podłej mordy typowy archetyp kobiety PiSowieckiej.
Wszyscy pisowcy mają odpychającą aparycję
@Wyrocznia tak, i co w związku z tym ( ͡° ͜ʖ ͡°) ?
Państwo "prawa" i "sprawiedliwości", dobre sobie. Ale ciemny, głupi lud to kupuje - to jest prawdziwy dramat.
@Wyrocznia dla mnie oni (Goss, Kaczyński) to cesarzowie imperium gówna. Oni w głębi na pewno są świadomi że może i rządzą - ale władzę zdobyli przekupując ułomną tłuszczę tanim populizmem i tak naprawdę ich jedyną spuścizną będzie zostawienie tego kraju w rozsypce.
I to pewnie kaczyńskiego najbardziej boli - wszak chciał być emerytowanym zbawcą narodu. A zostanie co najwyżej jego grabarzem.
c⁎⁎j, zaryzykuję. kogoś przenocować? xD
@Wyrocznia wygląda i zachowuje się jak jedna z 3 wiedźm z wiedźmina 3
@Wyrocznia ci ludzie mnie przerażają.
@PanGargamel mnie przeraża myśl, ze: oni są takimi dziadami jak się wydają, albo udają takich dziadów, a tak na prawdę koło siedemdziesiątki wymyślili jak idąc na całość z populizmem, mogą dopiąć swego, albo to nie oni rządzą. I nie wiem, która opcją przeraża mnie najbardziej