
Dr Szułdrzyński: nie wiemy, ilu Polaków choruje na sepsę [WYWIAD]
Mr.MarsGURU
3piorunówNie wiemy, ilu pacjentów w Polsce choruje na sepsę, jakie są wyniki ich leczenia, ani ile kosztują jej odległe skutki. Problemem jest m.in. sposób kodowania rozpoznań – powiedział PAP dr Konstanty Szułdrzyński z Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA.
PAP: Sepsa i posocznica oznaczają to samo? Te określenia wciąż bywają używane zamiennie.
Dr Konstanty Szułdrzyński, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii oraz chorób wewnętrznych, zastępca dyrektora ds. medycznych Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie i ekspert organizacji SepsEast: Posocznica to dość stare określenie oznaczające stan, w którym we krwi znajdują się bakterie wywołujące infekcję. Tymczasem do rozpoznania sepsy wcale nie jest konieczne wykrycie bakterii we krwi. Często ich tam nie ma, bo zakażenie znajduje się w innym miejscu organizmu. Sepsę mogą zresztą wywołać nie tylko bakterie, ale również wirusy czy grzyby.
Problemem nie jest więc to, że bakterie „rozchodzą się po całym organizmie”, lecz nadmierna odpowiedź organizmu na zakażenie. Można porównać układ odpornościowy do wojska, które walcząc z wrogiem, stosuje taktykę spalonej ziemi: niszczy własne terytorium, żeby przeciwnik nie miał gdzie się ukryć. W sepsie odpowiedź immunologiczna prowadzi do uszkodzenia własnych tkanek i niewydolności narządów. [...]
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!