Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika evilonep w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

2piorunów

Dalibyście sobie to drugi raz wstrzyknąć? :syringe: Od razu zaznaczam, że nie chciałbym pod swoim wpisem dyskusji kto szur kto nie, tylko pytam :grinning:

Przyjąłbyś / przyjęłabyś szczepionkę na COVID-19 jeszcze raz gdyby cofnąć czas?

  • Tak28% (18 głosów)
  • Nie35% (23 głosy)
  • Nie jestem zaszczepiony/a37% (24 głosy)

65 głosów

Komentarze (20)

Lider1piorunów

Tak i nie. Przed zachorowaniem przyjąłbym. Po zachorowaniu juz bym nie przyjal a przyjalem w strachu bo ledwo wyszedlem z covidu.

Osobistość2piorunów

@evilonep hej widzę na zdj numery seryjne śmiercionki tu można sprawdzić ilość zgłoszonych problemów
FD4342 i FA5715 wpisałem oba no nie jest to optymistyczne dane wyciągnięte z bazy VAERS
https://knollfrank.github.io/HowBadIsMyBatch/batchCodeTable.html

Batch Codes of Coronavirus 2019 VaccinesKnollfrank
Fanatyk2piorunów

@bimberman Też miałem ból łapy po tym dość silny, trwało to 3 dni, ale poza tym nic mi nie było. Jednak w tym okresie zacząłem odczuwać takie wzmożone zmęczenie, znużenie w ciągu dnia i to bardzo często, taka senność, która przechodzi na wieczór. Nigdy tego nie łączyłem z tą szczepionką, no ale mniej więcej w tym okresie mi się to zaczęło. A covida też nigdy nie miałem na teście ani nie miałem typowych objawów

Osobistość2piorunów

@evilonep kurde napisz jakie jeszcze pojawiły się u Ciebie problemy,
ja nie wiem czy miałem bo nigdy się nie testowałem , ale przez 2-3 dni miałem ból ramion i lekko podwyższoną temperaturę, zero dramatów jak zwykłe przeziębienie, ale znajoma po 2 dawce (po jakimś czasie) miała zawał, na drugi dzień znalazła się na oddziale kowidowym potem rentgen wykazał zakrzepy w obrębie klatki piersiowej, przez jakiś czas problemy z sercem , ciśnieniem i arytmia a teraz ma ciągłe zmęczenie na zdj monitor z pobytu w szpitalu

Fanatyk2piorunów

@bimberman o chuj, wpisałem tą pierwszą i najczęstszym problemem jest astenia, nie znałem tej nazwy wcześniej
> Astenia, czyli przewlekłe zmęczenie, to stan, w którym czujemy się nieustannie osłabieni, znużeni i towarzyszy nam brak motywacji.

ostatnio robiłem nawet o tym wpis, ale mam zdiagnozowane co innego więc nigdy tego nie łączyłem ze szczepionką na covid, ale rzeczywiście jak tak sobie myślę, to mi się to zaczęło dziać właśnie mniej więcej 2 lata temu :face_exhaling:

GURU3piorunów

Ja nie miałem wyjścia bo musiałem jechać do Anglii a oni wtedy nie wpuszczali bez paszportu.
Gdyby nie to to bym się nie szczepił, COVID zresztą i tak już przeszedłem zanim szczepienia się zaczęły.

Osobistość2piorunów

Nie. Nie jestem zaszczepiony i nie umarłem. To jakiś geszeft.

Osobistość0piorunów

@GrindFaterAnona ale ja mam gdzieś co inni robią ze swoim zdrowiem. Pisałem o sobie. Po prostu uważam, że nie było warto. Niegroźna choroba, gdyby nie media to nikt by nie wiedział, że jakiś "straszny" wirus "pustoszy" świat.

Gruba ryba0piorunów

@Kubilaj_Khan na grypę tez sie szczepilem i tez zachorowalem ¯\\(ツ)/¯ nie liczylem na to, ze nie zachoruję, chcialem jedynie wzmocnic odporność organizmu na koronawirusa i myślę, ze sie udalo. Nie wiem co wy sie tak sracie o to, ze ktos sie zaszczepil, ktos inny nie, jakieś żałowanie szczepienia, wtf.

Osobistość0piorunów

@GrindFaterAnona czyli szczepiłes się a i tak zachorowałeś. Kit z taką szczepionką. Żona miała koronkę i w tym czasie żyliśmy jak mąż z żoną bez gumki i co i nie zaraziłem się. Taka prawda o tej strasznej chorobie o śmiertelności 0.06%

Gruba ryba1piorunów

@Kubilaj_Khan też nie umarłem ale pierwszy raz był okropny, autentycznie bałem się, że w końcu braknie mi tlenu.
Za drugim razem było o wiele łatwiej ale mogło to być spowodowane zarówno nabytą odpornością po przechorowaniu, szczepieniem oraz słabszym drugim szczepem wirusa

Osobistość2piorunów

Z jednej strony nie, bo rozregulowalo mi prace jajnikow, z drugiej strony nie wiem jak przeszlabym covida bez szczepionko ¯\\(ツ)

Osobistość1piorunów

@yeebhany kurde poważna sprawa sorry, jedno z pierwszych badań wypłynęło z Japonii na stronie 17 jest tabelka z badań, wynika że drugim narządem gdzie lądują to LNP-mRNA to jajniki (Ovaries) dlatego tyle kobiet ma problemy
https://pandemictimeline.com/wp-content/uploads/2021/07/Pfizer-report_Japanese-government.pdf

Osobistość0piorunów

@Quake szczerze nie slyszalam duzo o hpv, moze to przez filtr w glowie, gdzie jakiekolwiek reklamy/gadanine w mediach nieswiadomie ignoruje, ale szczepionka na hpv jest dluzej w obiegu, wiec predzej bym sie wlasnie na to zaszczepila. teraz o tym czytam i cholerstwo wydaje sie bardzo powazne

Gruba ryba0piorunów

@yeebhany nie wyszło ze szczepieniem na HPV pomimo dużych nakładów propagandy to udało się przynajmniej częściowo z covidem

Osobistość0piorunów

@bimberman nom, ginekolog sama mi powiedziala, ze to dziala jakos bialkowo (nie przytocze calej wypowiedzi bo to bylo z rok temu no i jestem debilem w sprawach takich medycznych) i sporo kobiet u niej zaczelo miec problemy z miesiaczkami i zajsciem w ciaze. sama bym nie polaczyla, ze szczepionka cos ma do jajnikow.